• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Heloł!!!!!!!!!!!

U nas szaro - buro i panuro - masakra...i tak codziennie. A sąsiadka wróciła niedawno z Hiszpanii - mówiła że 2 tygodnie było ciepło i bezchmurnie......:cool2:


Byłam u położnej - zważyłam się sama bo oni nie dbają o to. Przytyłam 5 kg - nieżle ale tyle ważyłam jak Van rodziłam...:zawstydzona/y:

Patryś wczoraj zasikał nam całe łóżko - nie dość że materac, to puchowa kołdra i poduszka. Próbowałam to wyprać w naszej nowej 8kg pralce ale d...blada bo nie odwirowała. Teraz mam klopsa i muszę jechać gdzieś do pralni na suszenie.

Hana i mama - przyjemnośći na spotkaniu - jak sie uda&&&&&&&&&&&&&&&

Joaś A niektórzy twierdzą że życie zaczyna się dopiero po 40!!:rolleyes2: Więc żyj - baw się i pij!! (z umiarem;-) )

Pawimi - mam sprawę do ciebie kochana moja. Tutaj w UK proponują ciężarnym szczepienie przeciwko whooping cough i odmówiłam. Nie wiem czy dobrze. Jestem przeciwna szczepieniu w jakiejkolwiek postaci ale straszą że wiele noworodków umiera:confused:
 
reklama
CZeść! Nowa na forum :)
Niezdecydowana mama dwójki (5 i 7)
Dlaczego mam wątpliwości? Wiek, już ogarnięte starsze dzieci i ból porodowy :)
Licze na Wasze opinie/wsparcie itd :)
 
bedi - dziw bierze, że pralka nie dała rady - moja ma 6 kg i poradziła sobie z kołdrą 220x200; co do wagi mnie moja przeraża 11 kg na + bez obżarstwa :/

kari - witaj :-) decyzja czy chcę kolejne dziecko to indywidualna sprawa i nikt Cię nie namówi. Ja mam już trójkę a w kwietniu przyjdzie na świat kolejne i teraz już mi z tym dobrze. Ogólnie jest bardzo fajnie :)
 
Bedi mnie tez namawiali na ta szczep.i jeszcze przeciw grypie jak bylam w ciazy...nie szczepilam sie na zadna :no:
tez mialam dylemat..ale chyba bardziej balam sie szczepionki...bo one niekiedy bardziej moga zaszkodzic niz pomoc...

u mnie tez szaro buro i ponuro....zamiast zimy mamy jesien,wrrr
a co do wagi w ciazy,to ja ze starszakami mialam mniejsza na mecie niz teraz na starcie...:zawstydzona/y:,ale teraz widze jak przy malej leca mi kg w dol,wiec jest szansa,ze wroce do moich kg ;-)
najwazniejsze aby wasze dzidziolki zdrowo rosly :tak:
 
kari - witaj :-) decyzja czy chcę kolejne dziecko to indywidualna sprawa i nikt Cię nie namówi. Ja mam już trójkę a w kwietniu przyjdzie na świat kolejne i teraz już mi z tym dobrze. Ogólnie jest bardzo fajnie :)[/QUOTE]

Ja bardzo tesknie za Maleństwem.. i rodzinka byłaby w komplecie :0
Z tym , że mam już 33 lata. Dzieciaki odchowane i już luzzz.
Poza tym juz pewnie nigdy nie wrócę do pracy...
 
kari - jak zdecydowałam sie na drugie dziecko, to pierwsze też było juz odchowane (18 lat|), a miałam 35 lat, to nie jest przeszkoda, tylko musisz byc pewna, ze chcesz. A teraz mam ich troje i czasami padam na twarz wieczorami, ale jestem szczesliwa, ze sa.
 
kari - jak zdecydowałam sie na drugie dziecko, to pierwsze też było juz odchowane (18 lat|), a miałam 35 lat, to nie jest przeszkoda, tylko musisz byc pewna, ze chcesz. A teraz mam ich troje i czasami padam na twarz wieczorami, ale jestem szczesliwa, ze sa.

Najgorzej jak są chore.. jak teraz.. gdy pomyślę, że do nich jeszcze Maleństwo to nie widze tego..
Z drugiej strony fajne jest miec takiego małego człowieczka, patrzec na jego pierwsze chwile.. no i uwielbiam być w ciąży :)
Gorzej z porodem....
 
kari witaj :)
ja tez decydujac sie na 3dziecko,dwojke mialam juz ''odchowna'':-D
a teraz na nowo,mleko,pieluchy i nieprzespane nocki..za chwile zabkowanie,raczkowanie etc..ale jest dobrze i ciesze sie bardzo ,ze mam trojke smykow :))
a to nasze najmlodsze to taki nasz rodzynek :))
 
reklama
Ja bardzo tesknie za Maleństwem.. i rodzinka byłaby w komplecie :0
Z tym , że mam już 33 lata. Dzieciaki odchowane i już luzzz.
Poza tym juz pewnie nigdy nie wrócę do pracy...[/QUOTE]

Raz - 33 lata toż to siła wieku :-) ja w tym roku skończę 30-ci...
Dwa - ja też pewno kariery zawodowej nie zrobię ale świadomie tak zdecydowałam, chciałam 3-czkę i mam a jeszcze jedno nadprogramowo też wychowam ;-) Dzieciaki są kochane a poród co jeden to lepszy (u mnie) więc o tym nie myśl. Urodzisz i tyle :tak:. Kobiety są silne!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry