pawimi
potrojna mamusia
musze cos w takim razie wyjasnic, watek zamkniety jak to nazywacie, czy tez potajemny jak kto woli istnieje od kilku lat. Ale to nie o tym, jako uczestniczka tego "otwartego" watku pt "trzecie dziecko i co dalej..." od jego poczatkow oraz jego moderator z wyboru zalozycielek i uczestniczek czuje sie w obowiazku wyrazenia opinii dwudziestu innych dziewczyn ktore "wystraszyly" sie az tak naglej obcej inwazji, nie podoba im sie poruszana w chwili obecnej tematyka, czuja sie zagubione na swoim wlasnym watku i obco i nie chca tutaj z tego powodu wiecej pisac. To nie jest moje prywatne zdanie , moj post byl grzeczna rekacja na niezadowolenie moich pozostalych kolezanek. Moim obowiazkiem bylo napisanie tego pomimo ze narazalam sie na Wasza krytyke, poniewaz dziewczyny ktore znam od kilku lat i tworzyly klimat tego miejsca beda dla mnie wazniejsze niz jakikolwiek uczestnik ktory pojawi sie na watku znikad na chwile po czym za kilka tygodni zniknie. Wasze tematy z pewnoscia sa wazne ale takich watkow na forum jest sporo a tutaj bylo zawsze inaczej i na tym polegala unikalnosc tego watku. Unikalnosc byla atrakcyjna dla wielodzietnych matek ktore pomimo niezliczonych obowiazkow znajdywaly chwilke w swoich napietych grafikach na zerkniecie co tez nowego sie wydarzylo u kolezanki z watku. Poza tym, jezeli ja ze swoja trojka dzieci czulam sie czasem zbyt malo wielodzietna w obliczu problemow i w porownaniu do niektorych piszacych tu kobiet to z jakiej racji osoba ktora planuje trzecie dziecko kiedys tam w dalszej przyszlosci uznaje nagle ze bedzie tutaj pisac? Ja rozumiem ze to jest forum ale.....forum jest ogromne, ma swoje specyficzne watki i jesli kobieta ma pragnienie rozmawiac o przebiegu swojej ciazy to niech to czyni na watkach ku temu stworzonym gdzie znajdzie czytelniczki i kolezanki z podobnymi problemami. Pozdrawiam.


