• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

reklama
Mamo05 - ja tych kluczy nie mam, tylko nasz doktorek. ale faktycznie, wygoda niesamowita
ledwo żyję dziewczyny, boli mnie dosłownie wszystko. Jaś fruwa, zaczął jeść, chociaż kaszle i "chyrcha"
 
Witam z rana wszystkie drogie panie goraco. U mnie noc byla francowato zimna, rano mi nozki zmarzly w tych japonkach brrrr ale bedzie dobrze, pozniej sie ociepli w kazdym badz razie moje dzieci maja w razie czego kurtki ze soba....w plecakach hahahaha

Widze Joas nam szaleje, kurcze jak dziewczyna ma cos do roboty to odrazu i nie narzeka i cala szczesliwa pelna energii w dodatku hahaha:laugh2: kochana uwazaj na brzuszek zeby przypadkiem dzieciatko widzac te wszystkie cuda nie zechcialo sobie zbyt szybko wyjsc na swiat:no: niech sobie jeszcze posiedzi w mamusinym ciepelku ze dwa tygodnie....


Ella24 - przykro mi :-( trzymaj sie jakos kochana:sorry:

mamo, anawoj- zdrowka dla waszych chorowitkow, kurcze codziennie jak wchodze na watek to ktos chory, zasmarkany, albo z goraczka albo a jakas jelitowka:baffled: Zaczynam doceniac swoje "mutanty" ktore nigdy nie choruja, bo jakos wczesniej nigdy na to nie zwracalam uwagi, uwazalam ze tak jest i ma byc. A tu widzac szczesciara ze mnie...

No nic, dopijam kawke i lece najmlodszego do przedszkola odstawic, pozniej moze cos popracuje...sciskam was wszystkie, kazda z osobna i przesylam troszke cieplego sloneczka. Pozdrawiam.
 
ELLA- bardzo mi przykro....ja też przeżylam utrate-tyle ,ze pierwszego dziecka:(((tule Cie kochana...

ANAWOJ- tak czy tak-wygoda z apteką i dobrze,ze z Jasiem juz lepiej.

ja dalam Domisiowi smekte,banana,rogala z maslem ,chrupki kukurydziane i jest lepiej-goraczke mial tylko raz w nocy...jutro tez go zostawie w domu-dzis sie dowiedzialam jak odbieralam Zuze ,ze opiekunka dochodząca do Domisia grupy tez sie wcz.zle czula i dzis jest chora wiec pewnie od Niej zalapal...
 
Ella- ściskam Cię mocno.Teraz masz rację trudny czas żałoby,który trzeba przeżyć razem. Też straciłam maleństwo. Długo trwało dochodzenie do siebie. Udało się i cieszymy się kolejnym dzieckiem. Nie zapomina się nigdy ale są inne dzieci i one dają siłę na dalsze dni
Hania dzisiaj pieknie spała.Obudziła się tylko raz w nocy i wstała o 7.00. Dzięki temu dzisiaj umyłam okna w chałupce,poprasowałam,odkurzyłam z dzieciakami pokoje, poukładałam zaległe pranie,wypastowałam parkiety :))Bo miałam siłę fizyczną i psychiczną:))
Mówicie , że jelitówka szaleje ! Ja to szybko łapię..i moje dzieci też.( Jak moja Zuzia miała 2 latka , to wylądowałśmy w szpitalu przez to dziadostwo. Oj,boję się, żeby dzieci nie przyniosły ze szkoły..
 
Witajcie przed świtem!!!

Współczuję chorowitkom. Jesteśmy ze zdrowiem na prostej echinacea jednak u mnie działa zdecydowanie.

Wskoczyłam jedynie na chwilę, prawdopodobnie dziś mnie nie będzie, latam na wysokości lamperii od 5.15
Miłego dnia Wam życzę!!!!

Edit
joas - prosze natychmiast spac!!!! Kto to widzial czytac bb o tej godzinie zamiast wypoczywac?????

DOBRANOC!

Za 20 minut będą już panowie remontowi :szok:
 
Dzień dobry bardzo..


Pawimi,

ales mnie rozbawiła z rana :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Joas,

dlaczego tak wczesnie, kurde, Ty naprawdę musisz wiecej wy-po-czy-wać !!!
Kochana, prosimy, błagamy, oszczędzaj się wiecej, no nie wiem już jak Cie prosić o to.. Ja wiem, że masz taki charakter, ze musisz działać, ale.. podziałaj teraz na finiszu troszkę mniej i spokojniej :-) O to pięknie proszę Ciebie ja :tak:



Jak tu normalnie funkcjonować, kiedy za oknem noc ?? Kawka już paruje, zdążyłam już wciąć muffinkę jabłkowo-cynamonową, na szczęscie dzis piątek i mój M. kończy pracę wczesniej. Prawdopodobnie pojedziemy na miasto, muszę kupić Amelce ciepłe butki i kurtkę dla Pauli. A jutro.. wybieram się na babską imprezę - co prawda do koleżanki, która mieszka na tej samej ulicy :-D, ale zawsze co impreza to impreza, no nie ? To ma byc takie małe babskie pępkowe, bo urodziła 2 tyg. temu córeczkę ( to jej 3-cie dzieciątko, tak jak u mnie ).

A z innej beczki - oglądacie może ten program - " Master Chef. Australia " ?
Ja oglądam każdy odcinek, uwielbiam, jestem wciągnieta bez reszty :-D
Wczoraj zawodnicy piekli wspaniały warstwowy tort z płynnym karmelem w srodku, no mówię Wam - poezja :tak:

I po poezji.. Muszę uciekać do maluszka, bo mnie coraz głosniej woła hi hi...
 
JOAŚ-udanego remontu:tak:

a ja dzis dolina-wstalam rano zawieść Zuze do przedszkola i @ przylazla o 7:-( takze dzis pewnie mniej bede pisac bo i o czym:sorry2:ostania @ mialam 25 dni temu wiec przyszla za wczesnie bo mam 27dniowe cykle,ale z drugiej str.lepiej wczesniej niz pozniej...

teraz śniadanie i kawa a potem chyba pojade na zakupy spozywcze z Domisiem ,zeby czym sie zająć.

Domi juz dobrze,ale zostawilam go w domu.u nas w nocy padalo,ale jest cieplo.

pozdrawiam wszystkie babki i dziekuje za &&&&&&&&&&&&...
prosze trzymac za kolejny cykl:sorry2:

MAUREEN- cześć kochana,przyjemności na imprezce i nie wazne ,ze na tej samej ulicy-najwazniejsze jest wyjscie z domu i czas dla siebie-glowa i uszy Ci odpoczna:))))
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry