• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

reklama
Witajcie :)
Czy mogłabym zagościć na Waszym wątku?
Mam na imię Majka i mam dwie córeczki. Aktualnie jestem w ciąży z trzecią dzidzią.

na katar olbas (krople na ubranie, pościel) i cirrus (tbl)

bardzo przykro mi z powodu takiej tragedii [*]
 
Majqa,

witam i ja w naszych progach, napisz cos wiecej o sobie, swijej rodzince, córeczkach :tak:



Godzina jeszcze w miarę wczesna, a ja juz jestem dzisiaj " na ostatnich nogach ":baffled: Więc chyba juz nie zajrzę dzisiaj - życzę dobrej nocy :tak:
 
Ja jak Maureen padam. Dzieci wymieniły się chorobami Staś kończy antybiotyk na anginę, a Zuzia leży z gorączką 39. Najgorzej, że świetnie się czuła i została zaszczepiona dzisiaj Priorix-em( kobylasta ta szczepionka). Obawiam się powikłań. Tyle różności o tej szczepionce słychać. Poszczepienne objawy wychodzą co najmniej po 3-5 dniach. Zobaczymy co do jutra się zdarzy.

Macie rację z Joaś- szaleje na całej linii !! przypływ energii:) trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie.
Byliśmy dzisiaj na Mszy za naszą córeczkę nienarodzoną. Dziś Dzień Dziecka Straconego.
 
A ja tradycyjnie już nie śpię....
Wczoraj starsza urządziła cyrk, bo miały po kolei nocować u babci a w końcu musiała wziąść obie.... Mały znów strasznie budził sie w nocy, o 3.00 dałam mu Nurofen w nadziei że jeśli to zęby to choć do 7.00 pośpię....a jemu jaby przeziębienie sie szykowało, już sama nie wiem co sie z tym moim aniołkiem porobiło.Więc Maureenłączę sie w gronie parujących kaw ;-)

Niedawno walke z rakiem przegrał mój kolega z byłej pracy, zostawił młodą żone 13-letnią córkę i 3-letniego syna, też miał dom w budowie.....bardzo to przeżyłam i bardzo współczuje wam i jego rodzinie [*]
 
Witajcie z rana!

AnnaS - witaj wśrod porannych ptaszków - raczej nocnych....

Dziewczyny, wybaczcie nie odniosę się do wszystkich postów. Chciałam zobaczyć co u Was i powiedzieć, ze nogami ciągnę i padam na nos. Mam wielką satysfakcję z tego co zrobiłam, ale jak patrzę ile przede mną to się załamuję. Chyba jestem jakaś mało wydolna, mało zorganizowana. No i nerwowa....
Współczuję strat wszelkich bliskich osób, kilka dni temu dowiedziałam się, ze moja siostra stryjeczna żegna się ze swoją przyjaciółką, która przegrywa z rakiem. Odwiedza ją w hospicjum codziennie.
Majqa1 - witaj na wielodzietnych!!!!!!!!!!!
 
czesc babeczki kochane :))

JOAŚ-Ty malozorganizowana.................prosze Cie :))))ciesze sie ,ze wszystko ladnie idzie -czekamy na fotki :)

IZULKA- zdrowka dla Zuzanki mam nadzieje,ze dzis lepiej w Was??

ANNA.S- ja podaje babeczke do kawy-wczoraj z dziecmi robilismy i jeszcze zostaly :)ukochanc Fabianka-księcia przystojnego :))

MAJQA jak tam??wypilam za Ciebie i ..Twojego synka :))))

ja po kawie ,poodkurzalam i zaraz biore sie za szykowanie dzieci bo ida dzis na impreze dziecięcą a my z Tomem ...do kina :)))
na 17 jedziemy do dzieci i bedziemy tam z innymi znajomymy sie salatkowac i jesc slodkosci a dzieci sie jeszcze pobawia a potem do domu i spac:))takze za 2 godziny wychodzimy z domu:)
 
reklama
Hej Babeczki,

ale smutno tu u nas od kilku dni, tyle przykrych wiadomosci :-(
mam nadzieję, że już niedługo ta zła passa minie, skończą się choroby i inne złe sprawy i dla nas wszystkich nadejdzie dobry czas :tak: A na początek :

rogi01a.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry