Witam Was i ja babeczki moje, intensywny weekend mamy bo rano zaliczylam imprezke urodzinowa z dzieciakami, pozniej z mezem spacerek, przejazdzke rowerowa, zakupy a po poludniu siadlam troszke popracowac. Pogoda dalej cudowna, moze juz nie calkiem letnia ale dzis bylo jakies 23 stopnie C, kolory otaczajacego nas krajobrazu przecudownie mienia sie w sloneczku na tle blekitnego nieba. Wszedzie pelno lisci ulozone w taki dywanik. Ja nie przepadam za jesienia ale w tym roku jest wyjatkowo
AnnaS, Maureen - wy sie czesto pojawiacie i witacie nowy dzien kiedy ja klade sie do lozka na spoczynek. Czesto Was wlasnie widze "aktywne", a ostatnio wlasnie tez i nasza
Joas przylapalam;-)
Dzieci wymieniły się chorobami Staś kończy antybiotyk na anginę, a Zuzia leży z gorączką 39
kochana a lekarz pobral wymaz z gardla zeby przekonac sie czy to angina czy zapalenie gardla? Gardło (zapalenie) jest często anginopodobne, choć anginy nie ma. Bo jeśli jest tylko anginopodobne, to szałwia i roztwór soli powinny pomóc....schorzenia gardła to specyficzny temat i lekarze dają tu często ciała. Niewielki procent schorzeń gardła ma podłoże baktriologiczne zatem gnębienie antybiotykami nie ma sensu. Po pierwsze antybiotyk to ostateczność, po drugie przed podaniem trzeba sprawdzić co leczyć, czyli antybiogram (albo wymaz) konieczny, to pierwsza rzecz jaka u nas robia - wymaz i sprawdzanie co to za cholerstwo. A u was na ślepo się strzela.

Po trzecie jeśli się nie da uniknąć to postawcie na antybiotyki zewnętrzne. W tym przypadku wziewne bo mniej zanieczyszczą organizm. Czesto tez kłopoty z gardłem (w tym przerost migdałków) sa efektem poszczepiennym....a wracajac do samego antybiotyku no coz, antybiotyki zwalczające bakterie są bezskuteczne wobec wirusów, jednak lekarze w szpitalach i przychodniach przepisują je stosunkowo często pacjentom z wirusowymi infekcjami dróg oddechowych.

a podawane ich pacjentom z problemami o podłożu wirusowym nie pomagają, a nawet wręcz mogą im zaszkodzić.

Nie miałam okazji leczyć anginy u moich dzieciakow lecz z pewnością antybiotyk byłby ostatecznością. Postawiłabym na dietę, leki homeopatyczne itp.
Jeśli chodzi o temperaturę nie stosuje żadnych zabiegów zanim nie przekroczy 39, potem kompresy, kąpiele itp. Na gorączkę podobno skuteczny jest sposób z sokiem z grejfruta.
No, to zrobilam wyklad anty-antybiotykowy, ale co tam, moze komus sie cos z tego przyda



;-)
Joas - nie moge doczekac sie tych efektow koncowych Twojego projektu! aaaa i z tym opuszonym brzuszkiem to juz, juz....czas ;-)
Weroniczka - to Ty nasza artystka jestes....nie wiem czy jakos mi umknelo czy sie nie chwalilas wczesniej ale nie wiedzialam ze zajmujesz sie malowaniem. Masz jakiegos bloga moze ze swoimi pracami?
sempe -

tez jakos tego remontu nie widze w rozowych kolorach jesli z mezem zostaniecie sami na tyle dni
Witam nowe mamusie....
Majqa wy sie chyba juz znacie dluzej z nasza
mama z watku staraczek co?
Zuskus tule Ciebie i meza.....:-(
buziaki dla wszystkich i zycze fantastycznego weekendu!!!