• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Sempe, no to nieźle. Matko 3 dni sami???? ja nawet o tym nie śmiem marzyć, chociaż... chociaż gdzieś w środku coś się kluje :-)
Kurcze, mam wrażenie że brzuch mi się nieco opuścił, ale to już chyba czas, co??
Niestety nie zrobiłam zdjęć przed pokojową rewolucją, ale z przyjemnością pokaże "po". A to już tydzień. Panowie remontowi będą w środę lub we czwartek przykręcać jeszcze sporo rzeczy :-)
Ale powiem Wam, że jestem z siebie dumna. Mój M pisze sms'y w stylu: kochanie, nie wiem jak sobie sama radzisz z tymi obowiazkami, swoim samopoczuciem... Matko, nie wie co mi w padło do głowy i co narozrabiałam....
 
reklama
Witam Was i ja babeczki moje, intensywny weekend mamy bo rano zaliczylam imprezke urodzinowa z dzieciakami, pozniej z mezem spacerek, przejazdzke rowerowa, zakupy a po poludniu siadlam troszke popracowac. Pogoda dalej cudowna, moze juz nie calkiem letnia ale dzis bylo jakies 23 stopnie C, kolory otaczajacego nas krajobrazu przecudownie mienia sie w sloneczku na tle blekitnego nieba. Wszedzie pelno lisci ulozone w taki dywanik. Ja nie przepadam za jesienia ale w tym roku jest wyjatkowo:tak:



AnnaS, Maureen - wy sie czesto pojawiacie i witacie nowy dzien kiedy ja klade sie do lozka na spoczynek. Czesto Was wlasnie widze "aktywne", a ostatnio wlasnie tez i nasza Joas przylapalam;-)


Dzieci wymieniły się chorobami Staś kończy antybiotyk na anginę, a Zuzia leży z gorączką 39
kochana a lekarz pobral wymaz z gardla zeby przekonac sie czy to angina czy zapalenie gardla? Gardło (zapalenie) jest często anginopodobne, choć anginy nie ma. Bo jeśli jest tylko anginopodobne, to szałwia i roztwór soli powinny pomóc....schorzenia gardła to specyficzny temat i lekarze dają tu często ciała. Niewielki procent schorzeń gardła ma podłoże baktriologiczne zatem gnębienie antybiotykami nie ma sensu. Po pierwsze antybiotyk to ostateczność, po drugie przed podaniem trzeba sprawdzić co leczyć, czyli antybiogram (albo wymaz) konieczny, to pierwsza rzecz jaka u nas robia - wymaz i sprawdzanie co to za cholerstwo. A u was na ślepo się strzela.:sorry: Po trzecie jeśli się nie da uniknąć to postawcie na antybiotyki zewnętrzne. W tym przypadku wziewne bo mniej zanieczyszczą organizm. Czesto tez kłopoty z gardłem (w tym przerost migdałków) sa efektem poszczepiennym....a wracajac do samego antybiotyku no coz, antybiotyki zwalczające bakterie są bezskuteczne wobec wirusów, jednak lekarze w szpitalach i przychodniach przepisują je stosunkowo często pacjentom z wirusowymi infekcjami dróg oddechowych.:no: a podawane ich pacjentom z problemami o podłożu wirusowym nie pomagają, a nawet wręcz mogą im zaszkodzić.:angry: Nie miałam okazji leczyć anginy u moich dzieciakow lecz z pewnością antybiotyk byłby ostatecznością. Postawiłabym na dietę, leki homeopatyczne itp.
Jeśli chodzi o temperaturę nie stosuje żadnych zabiegów zanim nie przekroczy 39, potem kompresy, kąpiele itp. Na gorączkę podobno skuteczny jest sposób z sokiem z grejfruta.:tak:
No, to zrobilam wyklad anty-antybiotykowy, ale co tam, moze komus sie cos z tego przyda:-D:tak::tak:;-)



Joas - nie moge doczekac sie tych efektow koncowych Twojego projektu! aaaa i z tym opuszonym brzuszkiem to juz, juz....czas ;-)

Weroniczka
- to Ty nasza artystka jestes....nie wiem czy jakos mi umknelo czy sie nie chwalilas wczesniej ale nie wiedzialam ze zajmujesz sie malowaniem. Masz jakiegos bloga moze ze swoimi pracami?

sempe - :-D tez jakos tego remontu nie widze w rozowych kolorach jesli z mezem zostaniecie sami na tyle dni:rofl2:

Witam nowe mamusie....Majqa wy sie chyba juz znacie dluzej z nasza mama z watku staraczek co?

Zuskus tule Ciebie i meza.....:-(

buziaki dla wszystkich i zycze fantastycznego weekendu!!!
 
I kolejny baardzo wczesny poranek, choć noc minimalnie lepsza po Ibumie... Rano wyciekało mu coś z nosa, narazie sie uspokoiło, no zobaczymy....
U was remontowo a ja wciąż stancja...ech...
Miłego dnia :-)
 
Dzień dobry ;-)

Piękną noc mamy za oknem tego ranka :-D My wczoraj z M. poszlismy spac cos koło 1, a nasza gwiazdeczka wstała przed 6 :eek: I trzeba było chcąc nie chcąc wstać, M. jeszcze spi, ale juz niedługo, bo chwilkę po 7 wybywam na Sunday Market do innego miasta z koleżankami - ugadałysmy się wczoraj na imprezie :tak:
Sama impreza była udana, wszystkie musiałysmy oczywiscie wynosić i wytulić maluszka :-D Ale było tez winko, ploteczki, więc troche luzu ;-)


Pawimi,

kochana, już sie położyłas ? Pstryknij foteczkę tej jesieni :tak:

Mama,

a u Ciebie jak po imprezce ?

Ewuniaf,

witam Cię serdecznie i zapraszam do pisania :-)

Joas,

no to pięknie, mężus się "trochę " zdziwi jak wróci do domu :-D
A jak Ty się czujesz ?

Izulka,

mam nadzieję, że dzieciaczki lepiej..

Weroniczka,

Kraków to moje i męża ukochane miasto, mamy z nim związanych mnóstwo pięknych, romantycznych wspomnień.. Marzylismy na początku naszego małżeństwa, że tam osiądziemy, ale póki co..wylądowalismy w UK..
Fajny pomysł z portretem :tak:

Sempe,

3 dni sami :-D To Wy może lepiej nic nie planujcie, bo po co :-D

Zuskus,

jak u Ciebie na froncie ? Jak mąż ?


klikałam ze szkrabem na kolanach, ale już się bardzo wygina i płacze, więc spadam. Do potem :tak:
 
witam niedzielnie:-)

powoli wraca do mnie nadzieja że choroby da się wyleczyć, dziewczyny lepiej choć kaszel jeszcze je męczy a mój nos z lekka odetkany,

Mąż pojechał na giełde samochodową, może znajdzie dla nas jakies pyrkotko:-) bo tyle czasu bez auta to porażka:-(

Joaś brzuszek moze się opuścić nawet do 4tyg przed porodem choć wszyscy potwierdzają ze w takim razie jak się opuścic to max 2tyg!!!!!!!! wiec ino uważaj na siebie nic nie skręcaj nic nie noś i nie denerwuj się bo my tu nie wytrzymamy!

Mama pewnie smacznie spi w ramionach męża jak dzieci nie ma:-)

Maurren super taki wypad!! życze udanych zakupów

zdrówka dla chorowitków

miłej niedzieli
 
witam moje ulubione mamusie:tak:

ja niedawno wstalam ,pije kawe i przywitam sie z Wami ;-)

SEMPE- moje dzieci mialy wczoraj wychodne do wieczora a jak wracalismy z imprezki po 21 to dzieci wracaly z nami ,tak wiec nici ze spania do 9 z mężem-przed 8 wstali i Tomi poszedla z Nimi na dlo a ja pospalam jeszcze...
powodzenia w kupnie autka-&&&&&&&&&&&& zaciskam za fajną ,rodzinna furke:tak::-)

MAUREEN- mowisz,ze piekna noc tego poranka;-)no tak-Marcelinka dolączyla do Fabiano i lączą sie telepatycznie:-p
ciesze sie ,ze imprezka udana,ze moglas sie odstresowac przy winku a dzis -przyjemnosci na zakupach:tak:

PAWIMI- ja tez jestem antyantybiotykowa....chyba ,ze naprawde jest kiepsko i trzeba...co do zbijania gorączki to moj Domi jak dostaje to ponad 39 od razu wiec u Niego zawsze zbijam od razu Nufenem a Zuza ma gora 38 jak juz ma(ale Ona to ze stali i praktycznie nie choruje)

i masz racje -my z Majqą ze staraczek sie znamy:tak:


WERONICZKA- jak malowanie i jak plaszczyki ??


JOAŚ- nooo kochana z niecierpliwoscia czekam na fotki Twojej konspiracyjnej dzialalności:-D:-Da skoro brzuszek sie opuscil to prosze juz nie dzwigać,nie szalec tylko pokazywac palcem co trzba zrbic...cos mi sie wydaje,ze skoro Ty sie tak ze wszystkim uwijasz to porod zajmie Ci pol godzinki:tak::-p:-):-)

IZULKA- jak u Ciebie??

BEDISMALL- a jak Ty sobie radzisz-tez juz ciąża wysoko:happy:

MALINKA,BODZIO,IZA- co u WAS???

ZUZKUS- co slychać??pewnie masz juz w domku rozpalone bo masakryczna zimnica-mąż byl z psem na spacerze:szok::szok::szok:jak zimno!!

ANAWOJ- Ty tez penie juz masz cieplutko-jak ma sie piec to wczesnie trzeba rozpalic-mialam taki w dmu rodzicow gdzie miezkalismy do moich 17 urodzin wiec wiem jak jest...


ANNA.S- milego dnia i życze Ci zebys tez mogla "urządzać sie na swoim!!!":tak:


pozdrawiam wszystkie ktorych nie wymienilam :tak:;-)
 
I ja witam w niedzielę. My juz po Kościele i teraz piję kawkę i przegryzam ciasteczkiem.
Joaś mnie brzuch przy Małgosi opadł na początku grudnia i lekarka mówiła ze przed Świętami urodzę a tymczasem młoda czekała do 17 stycznia:)
Pawimi nie ja nie mam bloga. A co do malowania to chyba się nie chwaliłam Wam a po za tym ja teraz prawie w ogóle nie maluję bo nie mam kiedy. Ja kocham malować w nocy. Dawniej jak mnie naszła wena to potrafiłam całą noc przesiedzieć przed sztalugą lub ścianą ( miałam takie dwie noce że zrobiłam duże malowidła na scianach w pokoju) i malować a rano być wypoczęta i szczęśliwa. Ja to w ogóle zostałam w kwestii artystycznej- manualnej chojnie obdarowana przez Boga bo uwielbiam też lepić z różnych mas, rzeźbić itp. Wszystko co manualne sprawia mi ogromną frajdę. Ale nie lubię o tym mówić. Bo lubię takie rzeczy robić dla siebie.
A co do wykładu zdrowotnego to podpisuję się pod nim rękami i nogami. 100% moich poglądów i działań:)
 
gratuluje Wam wszystkim odwagi dziewczyny :) chciałabym mieć 3 dziecko z moim obecnym partnerem bo z moim eks mężem mam dwójkę i marzę o 3 ale czy świadomie się na to zdecyduje? chyba lepiej byłoby nie robić tego świadomie :)
 
reklama
dziekuje laczeki za pocieszenie;0

daje rady...;)
ELLA- dobrze,ze jakos sie trzymasz-zaglądaj w miare mozliwosci....
gratuluje Wam wszystkim odwagi dziewczyny :) chciałabym mieć 3 dziecko z moim obecnym partnerem bo z moim eks mężem mam dwójkę i marzę o 3 ale czy świadomie się na to zdecyduje? chyba lepiej byłoby nie robić tego świadomie :)
ELFIA- życze dobrej decyzji...:)


u nas niedziela rodzinnie ,ale wilecialam na chwilke:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry