• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Witam !!!
U nas wczoraj padał pierwszy śnieg, dzieci zachwycone. Ja już mnie. Dziś strasznie wieje.
Maureen widzę , że wczorajszy dzień nie był najlepszy. Oby dzisiejszy był lepszy. Niestety wczoraj moje podbnie się zachowywała.

Pozdrawiam was wszystkie, muszę was dokładnie poznać na nowo:)
 
reklama
Hej, witam się
u mnie dzisiaj słonecznie choć mrożnie ale taka pogodę to o niebo wole. Hania wstała o 7 więc zaraz pójdzie kimać a potem na spacer. Moje dzieci dzisiaj szły rano na autobus( 7.15) _mąż na pierwszą zmianę ( 5 rano), to wzięły latarkę tak było ciemno! A zaraz będzie zmiana czasu, to już w ogóle ciemnota będzie. Oby przetrwać do grudnia bo wtedy teoretycznie! i deszcze miną i już psychicznie będzie lepiej i czasowo i pogodowo.
Hania wyciągnęła mi z miski z rzeczami do poskładania mój biustonosz i trzymając go w zębach łazi po pokoju....;)
Joas my też mamy nadzieję, że się uda w sądzie kościelnym. Już raz zaczęliśmy ale od złej strony. Widzę , że mąż dojrzewa do ponownej sprawy, analizuje argumenty. Nic nie mówi głośno bo ja zaraz bardzo emocjonalnie do tego podchodzę i czepiam się każdego słowa jak o nadziei. Nagroda dla nas jest najcenniejsza. Mam nadzieję, że się uda ją zdobyć. Dzięki za dobre słowo
Dobrego dnia!
 
Mama05,

niestety ostatnio brakuje mi cierpliwosci chyba na zabawy z Amelką :-(
Może dlatego, ze ona nie potrafi się za długo na niczym skupic i ciągle trzeba cos nowego i to od razu, bo jak nie to od razu wielki bunt :zawstydzona/y: A przecież jest też Marcela.. mam wrażenie, że ostatnio sobie nie radzę :-( A było już tak dobrze...

Azile,

dziękuję, ja tez mam nadzieję na lepszy dzień, ale cos nie bardzo od rana..
Pisz, pisz, kochana to wciągniesz się w nasz rytm :tak:

Izulka,

trzymam mocno kciuki, zeby Ci się Twoje marzenie spełniło :tak:

Majqa,

prosto, ale jak smacznie ;-)
 
AZILE,MAJQA,IZULKA- czesc babeczki:))

IZULKA- Hania chodzi ze stanikiem:))))no wiesz kobitą jest;-):tak:

MAJQA- taki obiadek tez dobry:tak:

AZILE- Wy juz śniegowo:szok:no to zima niedlugo:baffled:

MAUREEN- no wiem qrcze,ze ciężko jest jak trzeba wszystko na juz...bądz dzielna-my tu Cie wspieramy...w poniedzialek pojdziesz na zajecia z dziecmi-zawsze to odskocznia:tak:

JOAŚ- jak zdrówko????
 
Hej, mama05!
A my juz po pierwszym spaniu. Trwało 10min. A myślalam, że się tez zdrzemnę bo w nocy wstawałam tak jak niestety cały czas ostatnio- około 5-6 razy.Teraz zaśnie za około 3 h- jak dobrze pójdzie. Już grasuje pełna energii.
Nawet słonko już nie cieszy:( Chcę spać!!! Ostatnio to z 4m temu spała fajnie, z jedną pobudką. A teraz jak noworodek. Klasyka wszystkie moje dzieci tak szalały ze spaniem:(. Ja zaraz chudnę jak nie spię Już teraz ważę 57kg przy 1,8m:((. Najgorzej , że nie mogę przytyć. Uuuu, idę za Hanią bo wlazła do szafy i robi porządki.
 
IZULKA- nooo 10 min to faktycznie niewesolo....:/
a z waga to ja osobiscie zazdroszcze...choc jak to ze zmęczenia to kiepsko ja mam 170cm i wage widzisz na suwaczku a skoro Ty jestes wyższa a masz mniej to pewnie jak szczypiorek wyglądasz...

Hania faktycznie ma dobre baterie-gorzej z Tobą...ściskam i życze,zeby nastepna drzemka byla dluuuga :)

zmykam po Domisia.
 
izulka,

pocieszę Cię kochana, że nie jestes sama w tym cierpieniu ;-) Marcelinka spi tyle, co Twoja Hania, moje 2 starsze córcie podobnie jak były małe :-D marcela 19-tego skończyła 6 miesięcy i są dni, że spi mi tylko 2-3 razy po 10 do 15 minut :baffled:
Zazwyczaj zasypia na dłużej na dworze, ale też nie ma reguły. Ładnie spi w nocy, no ale trzeba wstawać dawać jej mleczko, więc tez czasem oczy na zapałki, zwłaszcza jak M. ma nocki... Ale damy radę, nie martw się ;-):tak::tak:

Mama05,

ja tez spojrzałam na Twój suwaczek - gratuluję postępów !! :tak:;-)
 
MAUREEN- dziekuje :* to i tak wolno idzie bo do tej pory na hormonach bylam to wiesz-walka z wiatrakami ,ale najwazniejsze ze sa efekty-nie glodze sie ,jem sporo i w razie ciąży niewiele bede musiala zmienić :))

nie zazdrosze z tym spaniem ,moje byly spiochy-a Zuza to wogóle!!!:)
 
reklama
Cześć mamuśki!! :)
Od wczoraj nie zaglądałam więc musiałam teraz poczytać co pisałyście...
Zuskus nieżle z tą kukurydzą, pomysły naszych dzieci czasem rozbrajają :)
Izulka na pewno wreszcie uda wam się... nie rezygnujcie z marzeń. Ja trzymam kciuki!

Dziewczyny wszystkie piszecie że trzymacie leki gdzieś wysoko. Wydaje się to być najbezpieczniejszym rozwiązaniem, więc jutro małe przemeblowanie mnie czeka :)

A dziś wreszcie na chwilę wyrwałam się z domu. M. wziął wolne i zajął się Michałkiem a ja poszłam na konferencję naukowo-szkoleniową z ginekologiii i położnictwa... teraz odpoczywam. Niedługo znów wychodzimy- tym razem wszyscy bo Kasia idzie na urodziny do koleżanki z przedszkola :)

Pozdrawiam wszystkie mamy !!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry