• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Witam!Niedawno była położna,zrobiła Indze w pępku lapisem akurat ją karmiłam ale czuła że coś jej tam robiła bo co chwila wypuszczała cycek.Jutro ma zajrzeć jeszcze zobaczyć jak to wygląda.
 
reklama
MONIKA- cześć-sokro polozna sie tym zajela to bedzie dobrze z pępkiem:)

ale leniwy dzień,przez ta pogode ,to cisnienie.....
dzieci bawia sie u gory ja koncze zieloną herbate i zaraz ide przebierac ubrania bo powyrastali..
 
nie pisalam rano bo korzystajac z pieknej pogody postanowilysmy wspolnie z kolezanka spedzic dzien w parku i na placu zabaw z naszymi dzieciakami. Wlasnie wrocilam, ale cieplo! po kolei rozbieralysmy sie z kolejnych warstw do krotkich rekawkow jak przygrzalo teraz to szok ! jutro ma byc jeszcze cieplej w zwiazku z tym moje dzieci pojda w krotkich spodenkach do szkoly ....dzisiaj jest okolo 20 stopni az nie moge uwierzyc ze to prawie polowa listopada....
Przesylam sloneczka wszystkim chorowitkom i zakatarzonym slabeuszkom. Wracajcie szybko do zdrowia i nabierajcie sil, w koncu swieta ida i trzeba sie szykowac a u mnie jak tak dalej pojdzie z ta pogoda to obiad swiateczny zjemy na tarasie hahaha :-D

Weroniczka - plaszczyki sliczniutkie, ten ostatni jest przeslodki. Ostatnio widzialam fotke dziewczynki w bardzo podobnym plaszczyku, taka fotke w magazynie mody dzieciecej ;-)

Joas decyzja z pralka dobra, przy licznej rodzince trzeba sobie ulatwiac banalne zajecia domowe. U mnie na okragla ida wszystkie pralki i suszarki to co dopiero u ciebie musi sie dziac!

Mamo05 - dobrej nocy zycze i wiesz czego jeszcze:tak:

Maureen? co tam slychac u was?
pozdrawiam wszystkie!
 
Hello!!!

Mama05- nadal ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Pawimi - super taka pogoda, u nas nie jest ciepło aż tak, ale jak na listopad zaskakująco ciepło. Tyle tylko, ze pada, ale miło się chodzi na spacerki - chociaż krótkie. Bo 12-13 st w listopadzie, to ciepło jak na Polskę :-)
Monika - będzie dobrze z pępkiem, zobaczysz...
Weroniczka - przecież Ty możesz szyć takie rzeczy na sprzedaż!!!! Dlaczego nie??!! No i życzę CI odpoczynku... Żeby Małgosia dała Ci pospać. A może panadol na noc??

Wczoraj wieczorem byłam n ostatniej wizycie u lekarza, następne to będzie ktg - po terminie, w punkcie konsultacyjnym szpitala.
Sprawa wyglada tak: szyjka mięciutka, ok 2cm, przepuszcza palec mojego lekarza aż do główki, co oznacza, że np lekarki lub położnej przepuści może nawet dwa :-D Takie jest już moje doświadczenie. Prawdę mówiąc postękuję, bo spojenie łonowe mnie boli :-(. tzn jak chodzę jest ok, ale jak dłużej posiedzę to już dokucza aż nie rozchodzę.
 
Ostatnia edycja:
Joaś, trzymam kciuki za Was :)))
A u mnie od wczoraj śnieg!! Rano było -3. Teraz mam słonko ale trawnik jesszcze biały, jakby posypany cukrem pudrem.
Ja nadal charczę, nadal gardło:(( Hania wciąż smarka:(( ale nie mamy gorączki więc wyjdziemy na dwór. Zimne powietrze obkurczy śluzówkę i będzie nam lepeij. Poza tym mam dość deszczu i siedzenia w domu.
Pozdrawiam Was gorąco!!
 
jestem babeczki...
z taką miną :sorry:
rano dzwonilam do gina u mnie w miejscowosci bo moj na urlopie a mi sie owulka zbliza i..

sprawa wygląda tak-mnie kluje lewy jajnik i wogole lewy czulam od czwartku a tu zong-w lewym jet b.maly pęchol i na pewno w tym cyklu nie pęknie...mam za to w prawym pęcherzyk wzrostowy-jak to nazawal-czyli dopiero rosnie i ma 15mm:sorry:co oznacza,ze jak rosnie 2mm na dobe to owulka wypada na piątek/sobota...
w piatek mam do niego przyjsc na usg o 9.40 i zobaczymy jak urusl i wtedy da mi recepte na zastrzyk...zrobil mi cytologie mimo ,ze mialam w marcu robioną,ale co tam-jak za frii;-)
no i powiedzial ,ze endo ladne i szykuje sie na owulke-czyli estofem dziala:tak:


no to tyle-wiem tyle,ze niewiele wiem...narazie dzialania zawieszone do czwartku-niech chlopaki zbierają sily...dobrze,ze mierze tempke to bede wiedziala co i jak:tak:

tak wiec prosze nie puszczac &&&&&&&&& do soboty:)

JOAŚ- trzymam kciuki za szybki poród
izulka-zdrowka..
pawimi-dzieki.


zjadlam obiad i teraz jade po spozywke...ale dzis mam zalatany dzień..
 
Podczytuję od przedwczoraj ale sił zbytnio nie było na pisanie.
mama u nas już dzisiaj dobrze, weekend był bardzo nieciekawy. przez problemy żołądkowe ubyło mi 2 kg. Ja tam się cieszę ale nie wiem czy dzidzia również... Za ciebie kochana trzymam kciuki z całych sił. Może tym razem się uda i wreszcie będziesz cieszyć się swoim upragnionym maluszkiem :)
Joas wygląda na to że twoje ciało do porodu jak najbardziej przygotowane :) ,więc szybkiego i w miarę mało bolesnego porodu życzę !!!
Izulka15 współczuję bo zasmarkane dziecko to zwykle marudne dziecko... u nas katar już od ponad tygodnia, Michałkowi wcale nie chce przejść... Dobrze chociaż że w nocy się już poprawiło i nie trzeba do niego wstawać.
Więc duuużo zdrówka dla was...
pawimi zazdroszczę ci tego słoneczka i 20 stopni. Co prawda u nas też było dziś sporo słońca ale temperaturka niestety nie tak wysoka. Dobrze chociaż że padać przestało bo można wreszcie na jakiś spacer wyjść

pozdrawiam dziewczyny
 
Hejka!
I ja zagladam!
Weekend spedzilismy na naprawianiu samochodu ale sie udalo
Wczoraj bylam z Ania na kontrolnej wizycie u okulisty w Krakowie. Ania ma zeza i 4 lata temu miala operacje, niestety na jedno oko i na tej wizycie okazalo sie ze prawdopodobnie trzeba bedzie zoperowac i drugie. oczywiscie prywatnie bo na NFZ terminy takie ze przed matura by nie zdarzyla. Mamy jeszcze pocwiczyc i w maju zdecyduja co i jak

Pozdrawiam wszystkie!!!
 
reklama
Hej, witajcie
my z Hania dzisiaj od 6.00 mamy wartę;) i rozmowy typu ga , dada i takie tam;)
starszaki wstawały na autobus-mąż na pierwszej zmianie- a mała już w rynsztunku do zabawy...
Ale jakos teraz lepiej spi, tzn budzi się 2 razy w nocy. Czasami daje sie oszukać i cmoknie wodę. Wczoraj wyciągnęlismy z mężem pudło po komputerze i zaczęła się zabawa w przechodzenie. Nawet starszaki się wciągnęły, hi,hi. Ech, cudna ta wyobrażnia dzieci...Szkoda , że gdzieś to tracimy po drodze... Dlaczego?
Za 6 tyg Święta Bożego Narodzenia. Jakoś tak wczoraj do mnie dotarło. Zleci ani sie nie obejrzymy.. Zaczęłam szukać prezentów dla dzieci. Dla Stasia i Zuzi chyba kupię gry. Znalazłam polskie gry planszowe i tam mają np. O Grunwaldzie- Stachu uwielbiający historie już się zapalił-o Polsce krajoznawcza, o Afryce, dookoła świata z JPII. Bardzo ciekawe:) Ceny około 70-90zł. Nie są najtańsze. Ale nie mam juz sił patrzeć na te ogłupiające zabawki. Zreszta dzieciaki cieszą tym tylko przez chwilę.
Hania wdrapuje się na mnie , więc koniec pisania. Pozdrawiamy:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry