mama05
prrrryy szaaaalona :))
jestem kochane..mam nadzieje ze mi posta nie wysle w kosmos....
MAUREEN- przygrywa mi w tle Twoja piosenka-teraz za mną bedzie bongo-bongo chodzić
))))
kochane jeśli chodzi o zebranie...milion myśli w głowie bo:
w naszej szkole tu w miejscowości klasy jeszcze nie są przygotowane do nowego nauczania -czyli nie 45 w lawce tylko część na dywaniku...nie ma jeszcze cześci zabawowej....
a w tej rdugiej szkole ( te 3 km dalej) już są sale przygotowane,to jest nowa szkoła wiec ogólnie jest "nowocześniej"...
a ramach Unijnych dotacji ma być tam basen,logopedia i cos tam jeszcze za frii(na basen beda dzieci zawozić i odwozić-to w ramach zajęć dodatkowych)
poza tym jeśli chodzi o języki to mają być 2 -angielski 3 h w tyg. i hiszpański 1 h w tyg-łącznie dzieci mają w tygodniu 24 h nauki(takie lekcyjne godziny)
świetlica jest duża i ładna-do korzystania są komputery,masa gier rozwojowych-świetlica czynna do 17.00
jeśli chodzi o posiłki to jest catering.
jest to szkoła w której od wrzesnia beda tworzone klasy 1-3 więc to bedzie bardziej "kameralna" szkoła-taka państwowa a jakby prywatna bo mniej dzieci,mniejszy tłok.
cały teren szkoły jest ogrodzony ,mają duuuzy plac,boisko,beda zajęcia na orliku-taki plac zabaw-sala gimnastyczna..
ta szkoła u mnie w miejscowości nie ma ogrodzonego całego terenu,świetlica jest nie halo-mała i szara...jeśli chodzi o jedzenie to jest stołowka-4zl za obiad na dzień..
z zajec dodatkowych można zapisać dz.na tenis(zawożą i przywożą) ,szachy,tańce,karate.
język jest angielski lub niemiecki do wyboru
no i teraz siedze i myśle i myśle i siedzę-RATUUUUUUNKUUUUUUUUUU!!! głowa pęka od nadmiaru info-sporo rodziców chce dać dzieci do językowej szkoły czyli tej 3 km ode mnie...
MAUREEN- przygrywa mi w tle Twoja piosenka-teraz za mną bedzie bongo-bongo chodzić
kochane jeśli chodzi o zebranie...milion myśli w głowie bo:
w naszej szkole tu w miejscowości klasy jeszcze nie są przygotowane do nowego nauczania -czyli nie 45 w lawce tylko część na dywaniku...nie ma jeszcze cześci zabawowej....
a w tej rdugiej szkole ( te 3 km dalej) już są sale przygotowane,to jest nowa szkoła wiec ogólnie jest "nowocześniej"...
a ramach Unijnych dotacji ma być tam basen,logopedia i cos tam jeszcze za frii(na basen beda dzieci zawozić i odwozić-to w ramach zajęć dodatkowych)
poza tym jeśli chodzi o języki to mają być 2 -angielski 3 h w tyg. i hiszpański 1 h w tyg-łącznie dzieci mają w tygodniu 24 h nauki(takie lekcyjne godziny)
świetlica jest duża i ładna-do korzystania są komputery,masa gier rozwojowych-świetlica czynna do 17.00
jeśli chodzi o posiłki to jest catering.
jest to szkoła w której od wrzesnia beda tworzone klasy 1-3 więc to bedzie bardziej "kameralna" szkoła-taka państwowa a jakby prywatna bo mniej dzieci,mniejszy tłok.
cały teren szkoły jest ogrodzony ,mają duuuzy plac,boisko,beda zajęcia na orliku-taki plac zabaw-sala gimnastyczna..
ta szkoła u mnie w miejscowości nie ma ogrodzonego całego terenu,świetlica jest nie halo-mała i szara...jeśli chodzi o jedzenie to jest stołowka-4zl za obiad na dzień..
z zajec dodatkowych można zapisać dz.na tenis(zawożą i przywożą) ,szachy,tańce,karate.
język jest angielski lub niemiecki do wyboru
no i teraz siedze i myśle i myśle i siedzę-RATUUUUUUNKUUUUUUUUUU!!! głowa pęka od nadmiaru info-sporo rodziców chce dać dzieci do językowej szkoły czyli tej 3 km ode mnie...
zaczelo sie od tego ze Patryk kaszlal i nas wszystkich pozarazal,teraz mam w domu szpital a bylam parokrotnie u lekarki z malym,wysypka na twarzy jakos nie znika,pojawila sie na cialku a malutki ewidentnie czuje sie gorzej i gorzej,dzis po pracy maz pojechal z nim do niej raz jeszcze i jest baaaaaaardzo zle,dostal silny antybiotyk na weekend i jak nie bedzie poprawy to czeka nas szpital!!
opisalam pokrotce gdzie bylismy bo jakos nie czulam potrzeby oglaszania publicznie wszem i wobec co by nie wyszlo ze moze mam w intencjach przechwalanie sie czy cos w tym stylu;-)