witam:-)
melduje się po Majówce, chodze to tyłu i jakos tak smutno! czuje się jak kiedys w dziecinstwie z kolonii się wracało...
ogólnie było SUPER!!! 5 mega cudnych dni!!!!!!!!! hotel przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania! basen sauny jacuzi place zabaw dla dzieci animacje majówkowe kręgielnia bilard nocny klub
spałam po 5h, zaliczylismy wycieczke na Czantorie i wiele innych atrakcji, poznalismy towarzystwo z którymi czulismy się jakbysmy znali się od lat, dzieciaki zadowolone jedyne co to podróż troszke męcząca 8h w jedną i w drugą strone, z powrotem to 3h jechalismy w snieżycy

teraz od rana pranie pranie i jeszcze raz pranie!!
położe Maluchy i poczytam co u Was bo nic nie wiem!!!!!!!
buziaki i do zaś!
melduje się po Majówce, chodze to tyłu i jakos tak smutno! czuje się jak kiedys w dziecinstwie z kolonii się wracało...
ogólnie było SUPER!!! 5 mega cudnych dni!!!!!!!!! hotel przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania! basen sauny jacuzi place zabaw dla dzieci animacje majówkowe kręgielnia bilard nocny klub
spałam po 5h, zaliczylismy wycieczke na Czantorie i wiele innych atrakcji, poznalismy towarzystwo z którymi czulismy się jakbysmy znali się od lat, dzieciaki zadowolone jedyne co to podróż troszke męcząca 8h w jedną i w drugą strone, z powrotem to 3h jechalismy w snieżycy

teraz od rana pranie pranie i jeszcze raz pranie!!
położe Maluchy i poczytam co u Was bo nic nie wiem!!!!!!!
buziaki i do zaś!



my po prostu nie uzywamy bialych produktow, moje dzieci nie znaja makaronu innego niz razowego czy bialego chleba bo my ich nie kupujemy, tak samo jak bialego cukru czy slodyczy. Ja po prostu nie mam w domu cukierkow (jedyny okres kiedy u nas sa slodycze to halloween i okazjonalnie na swieta) dlatego jak chce im sie cos slodkiego to siegaja po owoc;-) na tym caly moj geniusz polega ze my jako rodzina unikamy tych wszystkich produktow a dzieki temu moje dzieci nie znaja ich smaku. Powiem szczerze ze Vincent chyba w zyciu nie mial w ustach bialego makaronu, czy bialego ryzu wiec skad ma wiedziec jaki jest ich smak?
Musialam mu robic gorace kakao bo zmarzl. W ubieglym roku o tej porze Oliver jezdzil do szkoly ubrany na krotko - caly ten ostatni miesiac czyli maj bylo juz cieplusienko, rano mial tylko cienka bluze narzucona bo poranki chlodne byly ale wracal juz w spodenkach i krotkim rekawku, a teraz ciagle jezdzi w zimowym bezrekawniku, swetrze i zimowych spodniach