Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

Weroniczka wspólczuje siostrze no i trzymam kciuki zeby sie okazało ze to nic poważnego!!!
Ech na pewno zabiegana jesteś teraz... Fajnie ze wpadłaś do nasbrakowało tu ciebie
Mama ja podobnie jak joaś czesto do Tesco jezdze bo najblizej mamy. Czasem nawet z wózkiem (czesciej z chustą) zabieram malucha na piechote... Na nózkach do tesco idziemy 25 minut.
Ale Lidl rzeczywiscie ma niektóre bardzo ciekawe produkty!!!!
Joaś nie dziwie sie twojemu synkowi ze chce być w domku z mamusiaPrzecież przy mamusi najlepiej!!!!
U mnie Hanusia spi słodko juz od 45 minut wiec pewnie zaraz wstanie. Juz tak czekam bo dzis poxniej poszła spać i przez to pozniej na spacerek wyjdziemy
Kurcze coraz ciezej z mała sie spaceruje,. nie lubi wózka i koniec.... Placze mi strasznie w wózku , o zasnieciu w nim nie ma mowy, do tego ciagle sie na ten brzusio obraca łapie za brzeg wózka i sie podciąga (chce widzieć swiat) no a na spacerówke to jeszcze za mała jest.... NIer wiem jak nasz wózkowy problem rozwiazać... Najszczesliwsza jest jak ją na kocyku w trawie poloze![]()
mama ale zareklamowałaś lidla. Aż normalnie chyba też się tam wybiorę na zakupy w najbliższym czasieU mnie ważna jest niska cena mleka bo tego sporo zchodzi w domu
![]()

Witam mamuśki)
mama reklama jak nic ae potwierdzam wędliny bardzo dobre sporo rzeczy tańszych mają o chemi tez dużo słyszałam dobrego
my też taki "bajer" w wózku mieliśmymyśmy w głebokim wózku mieli taką fajna opcje że otwierało sie tył taka była fajna moskitierka do patrzenia by dziecko na brzuszku leżało i patrzyło na świat pewnie nei ma u was tej opcji a coś czuje ze idealnie by sie sprawdziło![]()
zawsze bedzie żywy w moim sercu..........Agatulka- współczuję z powodu śmierci dziadka...tez straciłam mojego kochanego dziadziusia..ale 7 lat temu(
to był najpokorniejszy człowiek jakiego w życiu znałam...
pamiętam jak przepłynął kawał jeziora ,zeby mi zerwać lilie wodną....ależ mi wszyscy zazdroscili....zawsze bedzie żywy w moim sercu..........
a ja na co dzień..robię wyższe z bycia mamą)
jestem dostarczycielem żywności)
kucharką i panią pożądkową))
kochanką)
i ogrodniczką))
generalnie od 1,5 roku nie pracuje i jestem w domu ,zajęta czasem bardziej czasem mniej))
no i walczymy o 3-cie bejbi ,ale jak widzisz nie mam suwaczka ciążowego....zachodzę ,ale tracę-w ostatnim czasie 3 razy zaszłam,ale się nie utrzymuje...
a Ty co porabiasz??
zdrówka dla synka![]()