• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

U lekarza

Krisowa będzie wszystko w porządku, nie ma innej opcji, w końcu to Wasz mały cud.

Dziewczyny mam problem. Moja szyjka się skraca. Lekarz kazał mi się oszczędzać, nie chodzić i nie dźwigać i nie głaskać się po brzuchu. Nie mówił jednak nic o przytulankach z m. I teraz nie wiem czy mogę czy nie mogę. Na razie m wstrzymuję ale nie wiem na ile to mi się uda. Czy Wasi gin mówili coś na ten temat?
 
reklama
Krisowa będzie wszystko w porządku, nie ma innej opcji, w końcu to Wasz mały cud.

Dziewczyny mam problem. Moja szyjka się skraca. Lekarz kazał mi się oszczędzać, nie chodzić i nie dźwigać i nie głaskać się po brzuchu. Nie mówił jednak nic o przytulankach z m. I teraz nie wiem czy mogę czy nie mogę. Na razie m wstrzymuję ale nie wiem na ile to mi się uda. Czy Wasi gin mówili coś na ten temat?

Jak na mój gust nie powinnaś :( Sperma zawiera prostaglandyny które przyspieszają poród i pobudzają skurcze. Nie darmo moi sie mówi sie za na przyspieszenie porodu potrzebna rycyna , malina i seks..
 
Ani no ja bym zdecydowanie odradzała, jak masz krótką szyjkę to lepiej nie ryzykować. Ja mam zakaz odkąd mam te skurcze macicy, ale zanim lekarka zabroniła to my sami zrezygnowaliśmy z przytulanek, bo orgazm może tylko pobudzić kolejne skurcze. Jak ciąża nie jest zagrożona to nie ma przeciwwskazań, ale wówczas pod koniec też lepiej z prezerwatywą, bo tak jak napisała Mitra, że sperma może przyspieszyć poród.
My przytulanki mamy zaplanowane na połowę lutego ;-)
 
ani83 - lepiej zrezygnować i nie ryzykować. Po co za wcześnie ma bąbelek być na świecie. Lepiej niech dłużej tam po siedzi !!!

A u mnie zakazu nie ma, ale m. stwierdził, że jest jakoś dziwnie - więc musimy sobie niestety odpuścić. A szkoda... na ale odbijemy sobie w swoim czasie.
 
Krisowa współczuję Ci tych stresów, trzymam kciuki za Was i Adasia
Ani83 jeżeli szyjka skrócona i masz się oszczędzać i nawet brzucha nie dotykać, to myślę że z przytulanek trzeba zrezygnować
 
Ani popieram dziewczyny.Ech moj m to o przytulankach prawie zapomnial od czerwca :-( od poczatku bal sie o dzidzie, ze jej cos zrobi.Nawet znajomi go w tej kwestii nie przekonali.Ale da sie jakos przezyc.Jak czytam "przytulanie" to od razu przypominaja mi sie wpisy dee z myszka :tak: heheh
Po tym co sie ostatnio dzieje, az boje sie isc do lekarza w pon.
 
dagrab - ja mam dokładnie to samo.Tzn.Teraz po tych przejściach dziewczyn to już boję się wszystkiego.Coś mnie kujnie,zaboli i już mam panikę.A wiem że to nie służy:-(
A w środę mam USG i też już się martwie...czy szyjka się nie skraca,czy dzidzia prawidłowo się rozwija,czy rośnie itp...
Ostatnie usg miałam jakoś w 22tyg i od tamtego czasu nie widziałam mojego synka.
Z jednej srtony bardo się cieszę że go wreszcie zobaczę,a z drugiej jednak ten strach...ale musimy myśleć pozytywnie.
 
cyska- ja tez widzialam moja Tynke w 22 tyg i od tego czasu nic, tylko serduszko slysze.Naraze nie zapowiada sie zebym jeszcze mala przed porodem zobaczyla.
Noc nieciekawa, wlasnie z powodu stresu, mloda dwa razy kopla i cala noc nic...wstalam siusiu i nic,zero ruchu.Teraz zaczela broic, wzielam ja na maly glodek :-Duff
 
Kurcze jak tak czytam ze Wy nie przy kazdej wizycie macie usg to naorawde sie ciesze z mojej gin! To ze nie moze mi zdjecia wydrukowac to jakos przezyje ale przynajmniej moge swojego brzdaca zobaczyc jak rosnie!

Krisowa wszystko napewno bedzie dobrze i zanim sie obejrzysz malenstwo przybierze ladnie na wadze!
 
reklama
ojej ja tez sie ciesze, ze na kazdej wizycie mam USG :-)

Kurcze, nam sie ginka nie kazala poki co powstrzymywac :-) i dobrze!!! bo ja teraz nie moglabym zyc bez tego :-D masakra co sie ze mna dzieje :-D najchetniej z lozka bym nie wychodzila!!! jesli nie bedzie przeciwskazan to zadnych postow nie bedzie :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry