reklama

U lekarza

patik najlepsze jest to, że wszystkie poprzednie zdjęcia z USG mam jak młody twarzyczką w naszą stronę wpatrzony a jak przyszła możliwość zrobić wypaśne 4D to się odwrócił, a jeszcze przed wejściem do gabinetu wiercił się niesamowicie... :D:D stwierdził, że zrobi nam niespodziankę swoją piękną buźką i zobaczymy dopiero jak się urodzi, ale grunt, że zdrowy i miarowy jak na ten tydzień ciąży :)
 
reklama
Melduje się po wizycie. Mały waży 2900g czyli wiecej od mojego pierwszego synka jak się rodził w 37t +3 miał 2770g. Rozwarcie na 2cm. Gin kazał mi w sobotę przyjechać do szpitala rodzić, no chyba że urodzę wcześniej. Tylko przeraża mnie fakt że miałabym rodzić w Poznaniu bo mój gin jest z Poznania i dyżuruje na Polnej a ja mam do Poznania 110km. Cały czas nastawiałam się że bede rodzić w Ostrowie. W każdym razie jeśli cos się zacznie dziać wcześniej to pojadę do Ostrowa a jak nie to w sobotę do Poznania i wtedy już napewno urodzę.
 
My tez po wizycie.
Standardowo: ciśnienie, waga, wziernik i badanie na"macanta" na usg tylko luknęliśmy na serduszko ale i tak muszę w piątek zrobić usg ze względu na te przepływy przez tętnice.
Próbki na paciorkowca pobrane i jeszcze jedna ostatnia wizyta za 3 tyg. Tak jak u klowee ;-) to będzie skończony 38tc.
Aha! Szyjka długa,zamknięta więc ja się na podium nie pcham :-D

Gratuluje wizyt, dobrych wieści i fiknięć głową w dół :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry