reklama

U lekarza

reklama
Ja też nie wiem i myślałam, że może dziś się dowiem, ale nie miałam USG. A jak powiedziałam lekarzowi, że miałam nadzieję poznać płeć, to powiedział, że płeć określa się dopiero w połowie ciąży...wredota:dry:
 
No ja też niestety nie znam płcy, ale nie wiem czemu jestem jakoś nastawiona na dziewczynkę i może jest to przeczucie, o którym wcześniej pisałyśmy:-D Jak zobaczę na usg siusiaka to się zdziwię:-)
 
Wszędzie same chłopaki!!! Idę z synkiem do przedszkola, a tam na 10 chłopców 2 dziewczynki przypadają, wchodzę na babyboom a tu to samo (tzn.... nie liczyłam ile dokladnie ale jest spora przewaga ;-)) :-D

Gratuluję Wam Dziewczyny udanych wizyt :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry