antenka1
Mamy styczniowe 2007
A u nas Hubcio choruje od soboty. Ma prawdopodobnie zapalenie ucha i jest przeziebiony. Mial temperature a katar ma taki ze nie nadazam wycierac nosa. Nie chce jesc, spac i jest strasznie marudny. dzisiaj ledwo patrze na oczy bo juz trzecia noc prawie nie spalam. Bo gdy w dzien jeszcze jako da sie wytrzymac to wnocy jest starsznie. Bylismy wczoraj u lekarza Hubcio dostal antybiotyk i mam nadzieje ze mu przejdzie. Najgorsze jest to ze my w czwartek lecimy do Polski i teraz nie wiem jak on zniesie podroz.
Jezeli chodzi o zbijanie temperatury to u nas paracetamol sie nie sprawdzil. Najlepiej zadzialalo podawanie na zmiane paracetamolu i ibiprofenu.
Jezeli chodzi o zbijanie temperatury to u nas paracetamol sie nie sprawdzil. Najlepiej zadzialalo podawanie na zmiane paracetamolu i ibiprofenu.

. Nie ma temperatuty. Myślicie, że mogło jej coś stanąć na żołądku? Zjadłą dziś zupkę z większymi kawałkami, bo nie chciałam, żeby tylko papki jadła.. Ale ona już od jakiegoś czasu je warzywa zgniecione widelcem i nic jej nie było.. Tą dzisiejszą pierwszy raz jadła, kupną ze słoiczka.. Nie wiem.. Myślicie, że lepiej podawać jej wodę czy miętę?
pilnuj tylko, by nie wymiotowała za duzo, zeby sie nie odwodniła. jak co to zadzwon do szpitala na izbe przyjec i zapytaj co robic...