reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dobry wieczór! Dopiero wróciłam z pracy, ale od razu dziękuję Wam za rady i dobre słowo!Hania przespała całą noc spokojnie, rano dałam jej mleko, bo myślałam, że już jest ok, ale zwymiotowała:-(. Pani doktor powiedziała, że na razie nie widzi potrzeby podawania lekarstw, więc mam ją poić wodą i nie zmuszać do jedzenia, tyle. Od tamtej pory już nie wymiotowała, ładnie je i nic jej nie dolega.. Chyba, bo momentami wydaje mi się, że pobolewa ją brzuszek:confused:.

Skakanka i kazia_z ja to chyba za bardzo nie wiem, co to biegunka:-D. Bo Hania zawsze robiła normalne kupki, od jakiegoś czasu (ponad tydzień) robi kupy częściej i rzadkie, dziś zdarzyło jej się nawet zrobić 4 razy:szok:. Ale w sumie raz może kupa wsiąkła w pampersa, reszta taka papkowata, więc to chyba nie jest biegunka jeszcze:confused:. Co myślicie?
 
reklama
:-) To dobrze, że Hania już lepiej. Ja też o biegunkach wiem mało, ale podobno są strasznie śmierdzące i jest to generalnie woda zabarwiona kupą, więc twój opis nie pasuje. Może ta jedna wsiąkła kupa była biegunkowata, a teraz już jest w porządku?
Może po prostu coś zaszkodziło, uczuliło? Wirus to zwykle 3 dni rzygania w kółko i biegunki, więc nie podejrzewam... (koleżanki córeczka miała)
U mnie ostatnio też częstsze kupy i czasem rzadkie, ale biegunka to nie jest :-)
Buźka dla Ciebie i Hani!
 
Dzięki Kasiu! To Hania nie ma biegunki w takim razie:-D. Myślę, że już wszystko będzie ok:tak:. Może te rzadsze kupki to od ząbków:tak:.
 
Aniu Teraz dopiero przeczytałam, że Hanula choruje :szok::-( Przykro mi z tego powodu. Moja siostrzenica miała wirusa, tzw. grypę żołądkową i tylko miała wtedy wymioty (czasem są tylko wymioty, czasem tylko biegunka, a czasem jedno i drugie). Z tego co pamiętam to nie powinno podawać się wtedy mleka, bo ono powoduje te wymioty, podrażnia żołądek i jelitka. Jeśli dziecko ma gorączkę to mleko potrafi się nawet zważyć w brzuszku (tak twierdził lekarz). Ważne jest by podawać dziecku dużo pić wody (może być często małymi porcjami), żeby się nie odwodniło. U małych dzieci to szybko idzie. A jak teraz się Hania czuje?
 
Monika masz rację z tym mlekiem, ja jej rano dałam, bo myslałam, że juz jest ok, ale niestety nie było:-(. W ciągu dnia już ładnie jadła i nie wymiotowała, teraz śpi:tak::-). Czuje sie juz chyba dobrze, dziękuję! Pisze chyba, bo niestety sama mi nie chce powiedzieć, jak jej sie pytam Haniu jak się czujesz:-D;-).
 
Monika ma racje z tym mleczkiem,Laura tez chorowala ,miala kupe ze sluzem i bole brzuszka i lekarka zabronila dawac mleczko przez 2 dni i juz jest lepiej:tak:


duzo zdrowka dla chorych dzieciaczkow!!
 
Ale chyba cos jest w powietrzu bo Natalke ostatnio bolal brzuch i tez robila brzydkie kupy i czesciej a Marta dzis tez zrobila takie dwie rzadkie co jej sie nie zdarza bo przewaznie ma zatwardzenie:dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry