reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
No a u nas tez dzis masakra i w nocy i w dzien, tez co chwile sie domaga cyca a w nocy chyba co 2h tez:szok::eek:Ja zrzucam na kolki,ze znow cos zjadlam nie tak:dry:choc jadlam niby wszystko co jej wczesniej nie szkodzilo ale po prostu za duzo:baffled::-pobstawiam lososia tym razem:dry:a moze tylko mi sie wydaje z tym calym jedzeniem..Teraz w koncu zasnela spokojnie ciekawe na jak dlugo.Ale bedzie coraz lepiej i w koncu mina jej calkiem te kolki i bedzie juz ladnie spac:tak:haha
 
Hej,Nie zasnęła wtedy na długo, mieliśmy wtedy hardcore:szok:wczoraj było lżej ale też były kolki...Mój mąż już obala moje wszystkie kolkowe teorie:-Dod czego to tym razem;-)i mówi,że ma po prostu kolki,że taki to "urok" i trzeba to przejść:dry:No ale;-)mi się wydaje,że tym razem za dużo pomidora i może ciasta choć drożdżowe...Zobaczymy dziś choć napiłam się trochę kawy zbożowej plus pół łyżeczki kawy Ricore;-) i chyba nie wypiję do końca,żeby nie mieć potem wyrzutów:-D;-)
 
Skakanka napewno ;-)mowia ze do konca 3 miesiaca jest nieciekawie a potem juz z gorki ,ja sie tym mobilizuje:-D
Mimo,że ja wiem,że tak faktycznie jest choć niekoniecznie musi się powtórzyć u Marty;-)to i tak mnie frustrują te kolki a zwłaszcza jak wydziera się wnibogłosy i NIC wtedy nie pomaga.
 
reklama
Skakanka u nas po drozdzowym tez byly kolki ale etraz jak mala dostaje wiecej modyfikowanego mleka to kolek nie ma wiec u mnie zdecydowanie winne bylo jedzonko.teraz tsaje na glowie by pobudzic ta cholerna laktacje ale narazie z tego nici no ale mala przynjamniej najedzona i spi a nie tak jak poprzednio zjadla 15 minut pospala i trzebabylo bujac by zasnela:baffled: a i tak potem dlugo nie spala
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry