no dziewczyny bedzie walka i bitwa, kurcze jak narazie przegrywam

musze nauczyc MIchalka regularnego jedzenia najlepiej w odstepach co 2,5 - 3 godzinki, co jest bardzo trudne, lekarka kazala go tak "tresowac" a jak bedzie sie darl i zadnym sposobem nie bedzie sie dalo go uspokoic to mam go poic herbata zwykla cienka z cukrem, poza tym dosyc ciaglego noszenia bo niedlugo nie wyrobie, w sumie po jedzeniu ktore ma trwac okolo 15 - 20 minut (jak maly zasnie to musze go budzic na chamca) musi mu sie odbic potem lezenie na lecach przez pierwsza godzine uniesiony do kata 30 - 40 stopni, nastepna godzine po jedzeniu lezakowanie na brzuszku, poza tym mam jesc wszystko na co mam ochote bo jak ja bede sfrustrowana ze nic nie jem to jeszcze gorzej bedzie malemu, mam tylko unikac tego co mnie wzdyma. Poza tym kazal przy kazdej kapieli odciagac calkowicie napletek bo nietsety skorka zarasta i mowila ze rodzice sluchaja ze nie trzeba odciagac a potem co drugi lata do hirirga na zabieg :-( no i faktycznie wczoraj probowalismy odciagnac i okazalo sie ze maly ma stan zapalny i zaczelo zarastac, no i teraz bedziemy walczyc przy kazdej kapieli bo nie usmiecha mi sie obrzezanie synka :-( hmm co jeszcze... duzo tego bylo, wizyta trwala ponad godzine... aha maly jest lekko nadpobudliwy ale mam sie tym nie przejmowac....
no i pierwsza bitwe przegralam, wymusil na mnie cyca co pol godziny i noszenie na rekach :-( az sie poplakalam.... ale wiem ze musze to wszystko pozmieniac...
aha i kazala odstawic wszelkie leki, debridaty i inne... no procz witamin
RADYKALNE PODEJSCIE ALE BABKA PROWADZILA JUZ TYLE DZECIAKOW I JEJ METODY SIE SPRAWDZILY, BEDZIE TRUDNO OJ BEDZIE, ALE JESLI TERAZ NIE ZACZNE WPROWADZAC ZMIAN TO WYKITUJE!!!
DZIEWCZYNY TRZYMAJCIE KCIUKI
PS. odstawilam sab simplex dwa dni temu i jak narazie jest oki :-)