reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Karlam a jak w nocy?tzn śpi sam bez problemu w łóżeczku? a to jedzenie wszystkiego na co masz ochotę..to nie wiem, jak mi by tak pediatra powiedział to mimo wszystko bym nie posłuchała bo u nas właśnie z tego,że czasem coś zjem nie tak mamy niespokojne wieczory i noce.Ale to piszę o sobie;-)No ale nie wszystkie dzieci reagują na to co sie je.Mam ochotę na świeże warzywa np ale sobie odpuszczam tak samo nabiał...czy czekolada lub gazowane napoje, i smażone.Bardziej jestem sfrustrowana tym,że miewa kolki niż tym,że nie jem tego wszystkiego.A głodna nie jestem i waga też ani drgnie;-)A tą chustę sobie w końcu kupiłaś?
 
reklama
(...) dosyc ciaglego noszenia bo niedlugo nie wyrobie, w sumie po jedzeniu ktore ma trwac okolo 15 - 20 minut (jak maly zasnie to musze go budzic na chamca) musi mu sie odbic potem lezenie na lecach przez pierwsza godzine uniesiony do kata 30 - 40 stopni, nastepna godzine po jedzeniu lezakowanie na brzuszku (...)

Że jak ... mały się ma drzeć przez godzinkę na pleckach, a potem godzinkę na brzuszku :confused: :confused: :confused:
Jeremi owszem poleży sobie, ale z czasem mu się nudzi i potrzebuje zmiany np. wskakuje do fotelika albo zmieniamy pokój albo leżakuje na przewijaku i puszcza wtedy bączki. Ale pod żadnym pozorem nie uleży godziny w ciągu na pleckach a tym bardziej na brzuszku ... u mnie byłby ryk aż strach :szok:

Oczywiście życzę ci powodzenia :tak:

PS. a co do siuraka to moja pediatra pooglądała i powiedziała, by nic na siłę i broń boże by pękło
Tu muszę się zgodzić z Abeją ... co lekarz to szkoła
 
Skakanka w nocy jest roznie ale przewaznie budzi sie co 2 lub 3 godiznki niestety:-( a chuste kupilam ale maly jakos kiepsko na nia reaguja :-( a co do jedzenia to tez sie zdziwilam bo wiem ze maly jest wrazliwy bardzo, no ale zobaczymy, aha tez nie moge jesc nabialu niestety :-( czekolade sprobowalam i jest oki :-)

MariaOla no z tym lezeniem jest problem, ale chodzi o to by mu sie nie ulewalo, a lezenie na brzuszku to on lubi i lepiej mu baki ida i brzuszek nie boli, ale fakt nigdy godizny nie ulezal w jednej pozycji, mysle ze doktorka powiedzial to tak mniej wiecej zeby zobrazowac a nie ze musze tego przestrzegac z zegarkiem w reku ;-)

co do sisiorka to akurat sie z nia zgodze bo moj kuzyn musial miec taki zabieg :-( masakra ;-( a o pakniecie skorki to chodzi o tej juz przyrosnietej, oczywiscie jak jest z nim oki to bron boze zeby cos peklo :-)
 
Karlam to co 2 czy 3 godziny to jest norma i nie jest tak źle:tak: a w dzień nawet jak je co godzinę to też niestety;-)norma poza tym jak będzie często ssał to będziesz mieć więcej pokarmu i nie grozi zaniknięcie:tak:Ja myślałam,że ma po prostu kolki i przez to właśnie jest nerwowy..A stulejka to nawet nie wiem co to jest;-)mąż mi może pokaże dziś wieczór;-)
Karola to chłop jak dąb:-)
 
Karlam ja dokarmiam Laure i tez budzi sie w nocy co 3 godz to standard,dziewczyny maja racje,nerwowy jest napewno przez te kolki ,wiem to po Laurze ona tez tak ma czasami umie ryczec caly dzien ale ja jestem mama jedza i nie nosze za duzo:baffled:
za to sie pochwale ze mala ladnie w lozeczku spi:tak: ale godzine tez sama nie ulezy-nie ma szans:no:
 
Karlam to co 2 czy 3 godziny to jest norma i nie jest tak źle:tak: a w dzień nawet jak je co godzinę to też niestety;-)norma poza tym jak będzie często ssał to będziesz mieć więcej pokarmu i nie grozi zaniknięcie:tak:Ja myślałam,że ma po prostu kolki i przez to właśnie jest nerwowy..A stulejka to nawet nie wiem co to jest;-)mąż mi może pokaże dziś wieczór;-)
Karola to chłop jak dąb:-)

no niesety w dzien je co pol godziny :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry