reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
My też mieliśmy szczopionki za darmo. Rochu jest zaszczepiony przeciwko pneumokokom:tak: Ale żeby nie byó,że w Polsce jest tak źle, to powiem Wam, że Angole nie stosuja leków osłonowych dla dzieci. Rochu jest juz miesiąc na antybiotyku a nasz doktorek po naszych prośbach powiedział, ze się zorientuje:baffled: albo możemy ściągnąć coś z POlski. Prócz tego refluksu moczowego który niuńka męczy to wszytsko jest OK. Mierzy 65cm i waży 7257g
 
reklama
Kasiulka noniezle gabaryty Twojego maluszka :-)

moj Michas bral antybiotyki tydzien i tez nie bral nic oslonowo, nawet o tym nie pomyslalam :-(
 
jakby brał przez tydzień antybiotyki to bym sie nie martwiła. czeka nas conajmniejjeszcze miesiąc na antybiotyku,:baffled: Rochu ma problemy z kupa, która czsami jest luźna a właściwie płynna i źle pachnie-tak kwasem.
jego brzuszek przestał tolerować mleko modyfikowane, wiec Rochu jest tylko na cycu.
 
byliśmy wczoraj z Filipem u ortopedy. ta poprzednia tzw pani ortopeda nas troche zdziwiła (poobracała Filipowi główke na boki i powiedziała ze bioderka w porządku). no wiec umówiliśmy się z takim znajomym męża, ortopedą z WIM, i wczoraj pomacał chyba wszystkie kości Filipowi:-D . i niestety okazało się ze ma troszke kiepskie odwodzenie w stawach biodrowych, nie duże, bo tylko o 5% za mało,ale trzeba pieluchowac szeroko. ale on sie denerwuje jak mu tą pieluche flanelową aplikuję:baffled: :eek:
na szczescie wszystko jest symetrycznie, nawet te słabe odwodzenie w biodrach. za miesiac kontrolne USG i w razie potrzeby nastepna konsultacja.
 
Elu a jak długo macie Filipka pieluszkować? Co to za lekarka go wcześniej badała :szok:? Przecież ona mogła już dawno wykryć, że coś jest nie tak z jego bioderkami :wściekła/y:
 
Elu a jak długo macie Filipka pieluszkować? Co to za lekarka go wcześniej badała :szok:? Przecież ona mogła już dawno wykryć, że coś jest nie tak z jego bioderkami :wściekła/y:

no na razie miesiac do nastepnego usg.
a tamta lekarka to jakas !@#$)(*&^%$:wściekła/y:
ale i tak nic jej nie zrobie, bo nawet wpisu w ksazeczce nie zrobila na tamtej wizycie:wściekła/y: :no: :wściekła/y: . pójde jednak do niej po skierowanie na usg, chyba ze zrobimy odpłatnie:wściekła/y:
 
Byłam dziś z Witkiem na kontroli u lekarza. Synek zdrowieje :tak::-D:laugh2:. Jeszcze dziś i jutro mam mu dać lekarstwa, a potem przez trzy dni jeszcze witaminkę C. Pytałam się pediatry o rozszerzenie diety. Powiedziała, że mogę podawać małemu soczki (zaczynać od jednej łyżeczki dziennie i najlepiej podać pierwsze z jabłuszka), a dopiero potem deserki owocowe. Pytałam o kaszki i kleiki to stwierdziła, że nie mam na razie podawać, bo Wituś i tak ładnie przybiera na wadze :happy:. A jak mu zacznę dawać kaszki to będzie tył jeszcze bardziej :szok::-) Pytałam ją również o napletek, to powiedziała, że u takich małych chłopaczków nic się nie robi, ale zajrzała mu do siusiaczka i powiedziała, że jest ok. Napletek da się ściągnąć :tak: Jeśli co jakiś czas będę mu odciągać napletek, to mogę mu przemyć tam skórkę, bo ma lekko zaczerwienioną :szok: W sumie to nie wiem, dlaczego chłopcom nie powinno się odciągać napletka skoro mogą być później problemy i może się to skończyć zabiegowym usuwaniem skórki :eek::baffled: Nie lepiej odciągać tą skórkę profilaktycznie?

Elu
może ty coś wiesz na ten temat?
 
reklama
Moniko, w związku z tym ze są dwie szkoy na ten temat:
1 - nie odciągac-sam ma zejsc
2 - odciągac, bo moze zarosnąć
ja odciągam napletek Filipowie powiedzmy raz na tydzień. ściągnąć się da:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry