reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mariola jak mi milo,ze ktos o mnie jeszcze pamieta parafrazujac;-):-D;-)Gdyby nie Natalka to bym miala duzo wiecej czasu, ostatnio niania ma wolne,wiec sama chodze z dwojka na spacer: gonie Natalke z wozkiem na placu zabaw:dry::eek::-Da potem jak ona spi to ja wtedy tez zwykle drzemie:dry:jak mniejsza pozwoli..
 
reklama
MY JUZ PO WIZYCIE:happy: NIE JEST ZA DOBRZE BO MALY CALY CZAS MA KATAR NO I W SOBOTE WYLADOWALISMY W SZOITALU:-( CHCIELI GO ZOSTAWIC :-( Z JEDNEGO SZPITALA DO DRUGIEGO JECHALISMY KARETKA BO NIE BYLO ZA DOBRZE MALY MIAL PROBLEMY Z ODDYCHANIEM:no: ALE JAK GO ZOBACZYL LEKARZ TO STWIERDZIL ZE JEDNAK MOZE JECHAC DO DOMKU:eek: NO I JESTESMY JEST LEPIEJ ALE CIAGLE CZUWAMY:-( BOJE SIE BARDZO ALE WIEM ZE Z KAZDYM DNIEM BEDZIE LEPIEJ :tak: PROSZE O TO BOGA:happy:
 
Karola Jejku, to Aryanek musiał nieźle się przeziębić :szok::sad: A odśluzowywali go w tym szpitalu czy co z nim zrobili, że już mu się oddycha ciut lepiej? Dajesz mu jakieś leki, robisz jakieś inhalacje?
 
Biedny Aryanek. :no: Bidulek, pewnie sie meczy. Doroslego katar meczy a moze wydmuchac nos, a co dopiero taki bobasek, ktory nic nie moze. :no:

Duzo zdrowka zyczymy.
 
Mamy Inhalator I Co 8 Godzin Robimy Inhalacje;-) Juz Jest Coraz Lepiej Katarku Nie Ma I Owiele Lepiej Mu Sie Oddycha:-) W Piatek Idziemy Na Kontrol:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry