F
fogia
Gość
My już jesteśmy po szczepieniu. Mój mały mężczyzna dzielnie zniósł ból, nie płakał prawie wcale. Zastanawia mnie to, że nie płacze przy wkuciu ani tuż po ale przed samym końcem, przed samym wyjęciem igły. Dopiero wtedy go boli? Na szczęście następna szczepionka dopiero w styczniu.
Abeja Filip też ostatnio udaje, że kaszle. Jest zupełnie zdrowy tylko takie fochy mi wyprawia.
Abeja Filip też ostatnio udaje, że kaszle. Jest zupełnie zdrowy tylko takie fochy mi wyprawia.



to po zapaleniu płuc, które miał Mateuszek w wieku 2,5 miesięcy i po pobycie w szpitalu szczepienie przesunięto nam tylko o 4 tygodnie.
masz rację, święte słowa. Tak właśnie zrobię :-)
