• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Wystraszyłam się dziś okropnie. Filip bardzo płakał w nocy, a dziś rano okazało się, że w miejscu szczepienia ma twardą, czerwoną gulę. Praktycznie na całe ramie. Bardzo marudził cały dzień. Moja Mama mówi, że ja i mój brat często tak mieliśmy po szczepieniu i że to trzeba po postu przeczekać 2 - 3dni. Obserwować oczywiście. Ale ja jutro chyba się wybiorę z małym do lekarza bo bardzo mnie to martwi.
 
Fogia - ja też bym się wybrała do lekarza na Twoim miejscu, bo to może oczywiście nie być nic poważnego, ale zawsze lepiej sprawdzić ... :tak: tym bardziej, że moja chrześnica też miała taką gulę po szczepieniu i trafiła z nią zbyt późno do lekarza i musieli jej to potem nacinać brrrr ... okropne, bo biedna z niej dzidzia była :-(
 
Fogia Lepiej na zimne dmuchać. Fuuuuuuu

Zgodnie z tym co moja pani pediatra powiedziała zaszczepię Witka na pneumokoki i menigokoki zanim pójdzie do przedszkola. No chyba, że wcześniej musiałby iść do żłobka.
 
Na szczęście Filipciowi gula sama zniknęła. A dziś rano miał tylko to miejsce odrobinkę zaróżowione, tak więc myślę, że najgorsze za nami.
 
Fogia - to świetnie, że samo wszystko przeszło. Widocznie poprostu Filli tak zareagował na to szczepienie i całe szczęście, że to nie było nic poważnego :tak:
 
A moja Karolinka od paru dni ma krosty okło sisi. Smaruje różnymi códemi ale z różnym skutkiem. Ni wygląda to ładie. Po południu mam prywatną wizyte u pediatry. Nasa pani doktor z NFZ jet straszne nawiedzona i ukażdego dziecka znajdzie jakąś chorobe. Idziemy do niej tylko przed szczepieniem bo musimy ale jezeli sie cośdzieje to dzwonimy do tej prywatnej lekarki. Ona jest jest już na emeryturze a pracowała wcześniej w Zakopanem.Później dam znać co i jak.
 
reklama
Wystraszyłam się dziś okropnie. Filip bardzo płakał w nocy, a dziś rano okazało się, że w miejscu szczepienia ma twardą, czerwoną gulę. Praktycznie na całe ramie. Bardzo marudził cały dzień. Moja Mama mówi, że ja i mój brat często tak mieliśmy po szczepieniu i że to trzeba po postu przeczekać 2 - 3dni. Obserwować oczywiście. Ale ja jutro chyba się wybiorę z małym do lekarza bo bardzo mnie to martwi.

Nadii też się to zdarza polecam altacet w żelu na płatek kosmetyczny i plasterkiem przylepić na miejsce po szczepieniu, najlepiej zaraz po powrocie ze szczepienia i nowy kompresik na noc i na bank wszystko zniknie a i dzieciaczkowi ulgę przyniesie bo gorączkę i opuchliznę ściągnie.:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry