Moje Kochane ... dziękujemy bardzo za kciuki i fluidki.
... więc tak ... byliśmy u tego neurologa i on powiedział, że daje 50 % na 50 % szans, że nie jest to padaczka .... Niestety bez EEG głowy nie może postawić konkretnej diagnozy. Jutro mamy dzwonić do pani doktor, która zrobi Mateuszkowi to badanie i umówić się z nią na termin.
W związku z tym, że Mateuszek zażywa teraz to Luminalum wynik EEG może być niedokładny lub trochę zafałszowany, a żeby zrobić EEG nie pod wpływem tego leku musielibyśmy czekać ok. miesiąca, ponieważ Luminal tak powoli wypłukuje się z organizmu :dull:, więc wolimy jednak zrobić to jak najszybciej, aby zobaczyć jaki w ogóle będzie wynik i czy coś wykaże ..
Neurolog powiedziałm, że pocieszającym objawem jest, że Mateusz reaguje na ostre światło tym wywracaniem oczu, bo czasem dzieci tak mają, że sobie wymyślą coś takiego na przykład i potem kontynuują taką umiejętność.
... no więc nie wiem czy się cieszyć ... czy nie ... 50 % szans, że nie jest to tak poważna choroba to z jednej strony bardzo dużo ... z drugiej znowu ... bardzo mało :-(