reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • 3.08 o godzinie 14:00 rozmawiam z prof. Jackowską o szczepieniach. Zebraliśmy wasze pytania i działamy. Czy rozwiejemy czyjeś wątpliwości? Zobaczymy. Możecie wpaść na YT Dostęp do YT

    Możecie dołączyć na FBMożecie wpaść na YT Dostęp do FB

reklama

Ulozenie posladkowe dziecka

reklama

Magda31

Podwójna szczęściara
Dołączył(a)
14 Sierpień 2006
Postów
626
Miasto
Gdynia
Kulka masz na myśli naturalny poród pośladkowy? Z tego co wiem takie ułożenie dzidzi kwalifikuje od razu do cesarskiego cięcia. Kiedyś to była norma. USG nie było, lub było tak kiepskie że nie można było wiele stwierdzić i porody pośladkowe były częste. Mój gin śmieje się, że przyjął ponad 200 takich porodów i był wysokiej klasy specjalistą w tej dziedzinie. A teraz to może z takim doświadczeniem do krajów Trzeciego Świata jechać.
 

kulka79

Fanka BB :)
Dołączył(a)
19 Wrzesień 2006
Postów
1 781
Miasto
Sopot
cholipka, wyobraz sobie ze sa jeszcze szpitale w Polsce, gdzie się coś takiego praktykuje;-);-)i o ile jeśli dziecku nie spadnie tętno albo nie minie za wiele godzin, to jest poród naturalny. :baffled: :baffled: a ja, o ile nie zalatwię jakiegoś zaświadczenia od okulisty np, albo dzidzia się nie odwróci, mogę załapac sie na tę "przyjemnosć". dlatego jestem ciekawa czy ktos ma tego rodzaju porod za soba i jak bylo. oczywiscie mam cichą nadzieje na relacje typu: to nic strasznego;-);-)
 

ekstasia

MAMA '04,'06,'07
Dołączył(a)
25 Maj 2006
Postów
2 984
Miasto
na PN od Warszawy
Taki poród miała jedna z czerwcówek AGATATJE i to wcale nie w krajach trzeciego świata ale w holandii czy coś takiego. skocz do nich to się wszystkiego dowiesz.
pozdrawiam z dzieckiem na ręku - asia
 

Agatatje

MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)
Dołączył(a)
9 Październik 2005
Postów
2 159
no wlasnie to ja :)))
i porod trwal 6 godzin i wcale nie byls straszny, syn mial 10pkt apgar i tetno nie zmienialo sie przez caly porod,plakal zaraz po urodzeniu:), a ja nie mialam zadnego znieczulenia :)

i jak uslysze na tym watku jakies pierdoly na temat koszmarnych porodow posladkowych to mnie krew zaleje ;)
poprostu wystarczy przed porodem zmierzyc miednice i dziecko nie powinno byc za duze (moj mial 3,4kg) a potem to juz wszystko jak zwykly porod
czywiscie gin powinien byc do sprawy pozytywnie nastawiony, a moj akurat jest fantastyczny :)
:))) nawet z tego co tu czytalam moj byl lekki i krotki w porownaniu z niektorymi historiami na temat "normalnych" porodow

w kazdym razie na wszelkie pytania chetnie odpowiem :)
 

Magda31

Podwójna szczęściara
Dołączył(a)
14 Sierpień 2006
Postów
626
Miasto
Gdynia
Kulka widzę, że też jesteś z Trójmiasta. W jakim szpitalu będziesz rodzić?

Nie daj się lekarzom. Jak nie chcesz podjąć ryzyka to postaw ostro na swoim. Położenie miednicowe dziecka u pierwiastki jest wskazaniem do CC bez żadnego gadania. Jak nic nie załatwisz to szukaj innego szpitala.

http://www.narodziny.med.pl/cesar
 

Agatatje

MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)
Dołączył(a)
9 Październik 2005
Postów
2 159
a myslisz ze ktore to bylo moje dziecko? dziesiate???
jedyny problem jaki mialam to ze skurcze parte byly slabe, ale jak dali mi oksytocyne to po 10minutach maly sie urodzil i nie bylo nic ani jemu ani mi i nadal cieszymy sie zdrowiem, a moge tu zacytowac 100 opisow porodow horrorow przy ulozeniu glowkowym.......
poprostu kazda wymowka, zeby zrobic cesarke jest dobra i tyle :p
 
reklama

Magda31

Podwójna szczęściara
Dołączył(a)
14 Sierpień 2006
Postów
626
Miasto
Gdynia
Agatatje ja nie twierdzę, że poród pośladkowy jest horrorem i że nie da się go przeżyć. Jesteś tego najlepszym przykładem. Z drugiej strony musisz zrozumieć, że Kulka może mieć obawy (uważam, że uzasadnione) i dlatego ma prawo sama zadecydować o rodzaju porodu.
 
Do góry