reklama

Ulozenie posladkowe dziecka

Temat na forum 'Ciąża, poród, połóg' rozpoczęty przez kulka79, 3 Listopad 2006.

  1. kulka79

    kulka79 Fanka BB :)

    Witam, czy któraś z Was ma za sobą poród pośladkowy? jeśli tak to czekam na relacje. dzięki;-)
     
  2. Magda31

    Magda31 Podwójna szczęściara

    Kulka masz na myśli naturalny poród pośladkowy? Z tego co wiem takie ułożenie dzidzi kwalifikuje od razu do cesarskiego cięcia. Kiedyś to była norma. USG nie było, lub było tak kiepskie że nie można było wiele stwierdzić i porody pośladkowe były częste. Mój gin śmieje się, że przyjął ponad 200 takich porodów i był wysokiej klasy specjalistą w tej dziedzinie. A teraz to może z takim doświadczeniem do krajów Trzeciego Świata jechać.
     
  3. reklama
  4. kulka79

    kulka79 Fanka BB :)

    cholipka, wyobraz sobie ze sa jeszcze szpitale w Polsce, gdzie się coś takiego praktykuje;-);-)i o ile jeśli dziecku nie spadnie tętno albo nie minie za wiele godzin, to jest poród naturalny. :baffled: :baffled: a ja, o ile nie zalatwię jakiegoś zaświadczenia od okulisty np, albo dzidzia się nie odwróci, mogę załapac sie na tę "przyjemnosć". dlatego jestem ciekawa czy ktos ma tego rodzaju porod za soba i jak bylo. oczywiscie mam cichą nadzieje na relacje typu: to nic strasznego;-);-)
     
  5. ekstasia

    ekstasia MAMA '04,'06,'07

    Taki poród miała jedna z czerwcówek AGATATJE i to wcale nie w krajach trzeciego świata ale w holandii czy coś takiego. skocz do nich to się wszystkiego dowiesz.
    pozdrawiam z dzieckiem na ręku - asia
     
  6. kulka79

    kulka79 Fanka BB :)

    dzieki asiu, znalazlam ten watek.
     
  7. Agatatje

    Agatatje MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)

    no wlasnie to ja :)))
    i porod trwal 6 godzin i wcale nie byls straszny, syn mial 10pkt apgar i tetno nie zmienialo sie przez caly porod,plakal zaraz po urodzeniu:), a ja nie mialam zadnego znieczulenia :)

    i jak uslysze na tym watku jakies pierdoly na temat koszmarnych porodow posladkowych to mnie krew zaleje ;)
    poprostu wystarczy przed porodem zmierzyc miednice i dziecko nie powinno byc za duze (moj mial 3,4kg) a potem to juz wszystko jak zwykly porod
    czywiscie gin powinien byc do sprawy pozytywnie nastawiony, a moj akurat jest fantastyczny :)
    :))) nawet z tego co tu czytalam moj byl lekki i krotki w porownaniu z niektorymi historiami na temat "normalnych" porodow

    w kazdym razie na wszelkie pytania chetnie odpowiem :)
     
  8. kulka79

    kulka79 Fanka BB :)

    Agata, gratuluje.naprawde milo jest takie rzeczy czytac;-);-) od razu mniej sie boje...:laugh2:
     
  9. Magda31

    Magda31 Podwójna szczęściara

    Kulka widzę, że też jesteś z Trójmiasta. W jakim szpitalu będziesz rodzić?

    Nie daj się lekarzom. Jak nie chcesz podjąć ryzyka to postaw ostro na swoim. Położenie miednicowe dziecka u pierwiastki jest wskazaniem do CC bez żadnego gadania. Jak nic nie załatwisz to szukaj innego szpitala.

    http://www.narodziny.med.pl/cesar
     
  10. reklama
  11. Agatatje

    Agatatje MAJOWA MAMA 06` Fan(ka)

    a myslisz ze ktore to bylo moje dziecko? dziesiate???
    jedyny problem jaki mialam to ze skurcze parte byly slabe, ale jak dali mi oksytocyne to po 10minutach maly sie urodzil i nie bylo nic ani jemu ani mi i nadal cieszymy sie zdrowiem, a moge tu zacytowac 100 opisow porodow horrorow przy ulozeniu glowkowym.......
    poprostu kazda wymowka, zeby zrobic cesarke jest dobra i tyle :p
     
  12. Magda31

    Magda31 Podwójna szczęściara

    Agatatje ja nie twierdzę, że poród pośladkowy jest horrorem i że nie da się go przeżyć. Jesteś tego najlepszym przykładem. Z drugiej strony musisz zrozumieć, że Kulka może mieć obawy (uważam, że uzasadnione) i dlatego ma prawo sama zadecydować o rodzaju porodu.
     

Poleć forum