reklama

ułożenie pośladkowe/główką do dołu

reklama
A ja już wczoraj byłam prawie pewna, że mała się przekręciła główką wdół, i że tak już zostanie, a tu dzisiaj znowu jest w swojej dawnej pozycji ( może to jej ulubiona ;D)-główka poniżej z mojej lewej strony a nóżki powyżej z mojej prawej, czyli tak jakoś na ukos brzucha ;) ;D
 
No teraz to już raczej nie jest to takie łatwe bo dzidzie są duże ;D i raczej jak jest główka w dół to tak zostanie,jedynie poprzecznie i pośladkowo ułożone mogą jeszcze próbowac się przekręcić.
 
moja fasolka o sorki moj fasol :P tez glowka w dol az sie przestraszylam ze juz sie szykuje :D cholerka moze urodze a nie bedą mnie cieli :) no nic pozyjemy zobaczymy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry