reklama

ułożenie pośladkowe/główką do dołu

reklama
Mija spokojnie,ja ostatnio tez to przerabiałam ;D teraz maluchy najbardziej przybierają więc głowa do góry,ważne żeby była zdrowa,a jak będzie szczupła? to będzie laska ;D
 
moje caly czas lezy na plecach... na bank to facet bo kopie jak diabli i do tego leniwy :P ale co bedzie to sie okaze; ja nowe ciuszki kupilam tylko na wyjscie w rozm 62; stwierdzilam ze i tak w becik sie zawinie :P do szpitala zwijam i 56 i 62 3 pary spiochow 3 kaftaniki jakies body czapeczke; najwyzej maz dowiezie jak braknie - niech on tez ma zajecie :P
 
mija79 pisze:
Siostra mi podpowiada,że jak dziecko urodzi się 54,55cm to z pieluchą na wzrost 56 będą już za małe.


Miju to nie prawda!
Mój Krzyś urodził się mając 60 cm i ważąc 4300. Wyglądał jak conajmiej dwumiesięczny bobas. Ja do szpitala miałm przygotowane ubranko w rozmiarze 60 i okazało się, że Krzyś "zginął w tym ubranku, a rozmiarówki 56 nosił do 3 miesiąca życia.
Prawdą jest również, że rozmiar rozmiarowi nierówny.
 
Wracając do głownego tematu, to po dzisiejszym usg już wiem napewno (wczesniej przeczuwałam po umiejscowieniu ruchów), że Dzidzia jest już główką na dole i oby tak pozostała już do końca.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry