Idzie Ksiądz polną drogą, przechodzi obok skromnego gospodarstwa. Patrzy, a tam chłop z desek kleci. Ksiądz zagaduje:
-Pochwalony, drogi parafianie, nad czym tak ciężko pracujecie?
-A , kibel nowy stawiam, bo się stary rozpierdolił.
-O, mój drogi! A nie mógłbyś tak tego troche owinąć w bawełne
-Co mam owijać w bawełne? Dechami opierdole naokoło i h..