• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

W oczekiwaniu na... PORÓD

reklama
No i ja też, zwłaszcza że prawie całą ciążę przeleżałam w domu. Wynudziłam się za wszystkie czasy i niestety nie wiedziałam jeszcze o Waszym istnieniu i o tym forum. Ależ człowiek zacofany;-):-D.

Ty wtedy nie wiedziałaś o istnieniu forum, a ja? W ogóle internetu nie miałam:-D:-D. To dopiero jest zacofanie:-D:-D.
 
Normalnie jak czytam posty Marthusi o kupowaniu nowego wózka dla dwójki, jak wspominam to oczekiwanie, to się normalnie zaczynam marzyć:szok::-p
Niebezpieczne niebezpieczne to jest:sorry2::cool2:
ale na razie na marzeniach poprzestanę:tak:
A później mam w planie dwa maluchy pod rząd, rok po roku:tak:
Staranie zaczniemy może za rok albo dwa???;-)
 
Kasiulka, ja mimo, ze zawsze chcialam miec dwojke tak szybko rodzenstwa dla Leny tez nie planowalam. Ale sama widzisz, jak to "w praniu" wychoidzi:-D Badz ostrozna nawet z marzeniami, bo ani sie obejrzysz, a tez bedziesz wozka szukala:-D:tak:;-)
 
Och, ja czasem Martusi też zazdroszczę :tak: Maciej by się ucieszył jakbym teraz zaskoczyła, ale ja chcę za jakieś dwa lata dopiero :tak: Ale jak pomyślę o tym ile radości sprawiało mi kupowanie tych wszystkich rzeczy dla Witka i oglądanie go na USG to aż marzyć zaczynam o to niebezpieczne jest :-D
 
reklama
Tak sobie siedzę i czytam o tych waszych wyczekiwaniach i łezka mi się w oku kręci, dlaczego mnie z Wami wtedy nie było:zawstydzona/y::baffled:;-). Ale miło powspominać jak to było przed rozdwojeniem, cóż za emocje:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry