• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

W oczekiwaniu na... PORÓD

Kubulam, jesteś jeszcze bardzo młodziutka i los na pewno obdarzy Was jeszcze dzidziusiem:tak:. A póki co, wrzuć na luz, bo to najlepszy sposób. A ja będę trzymać kciuki;-).
 
reklama
jak byłam w ciąży z Emilką to poznałam taka babkę miała 34 lata 10 lat starali się o dziecko wreszcie odpuścili .wyjechali na wakacje do ciepłych krajów wyluzowali się no i właśnie tam zaszła :tak:
 
Moja kolezanka rok sie starala z pierwszym dzieckiem, a z drugim zaszla od strzalu..Ponoc dopiero po roku staran mozna powiedziec,ze sa problemy z plodnoscia:confused:Z Marta bylam taka naiwna bo z Natlka nie bylo tak od strzalu;-)Martusia jest dzieckiem wielkiej namietnosci;-)
 
Kubulam Myślę, że to co napisała Antosiowa to prawda. Wyluzujcie trochę a na pewno wam się uda :tak:

My się zdecydowaliśmy, że będziemy się starać o dzidzię i w kwietniu 2006 roku gumki poszły w odstawkę ;-) A w Święta Wielkanocne, które były wtedy w połowie kwietnia, Monika zaszła w ciążę :-D:-D To był strzał w 10!
 
My się staraliśmy, po stracie 1 dziecka byłam przestraszona, więc bardzo chciałam jak najszybciej być w ciąży. Mocno wbiłam to sobie do łba, na szczęście nam się udało za 2 razem. Inne kobitki rzeczywiście blokują się, nawet mi lekarz mówił, żebym ZA BARDZO się nie starała.
 
A ja wlasnie niedawno ogladalam zdjecia Hubercika jak byl taki malutki i tam mi sie zachcialo takiego malego bonaska. Nasze styczniaki sa juz takie duze i juz sie je tak inaczej przytula a te male bobaski pachnace mleczkiem sa takie cudne och rozmarzylam sie .....
 
Oczywiscie mialam dola jak pronilam ale nie odebralam tego jako starte dziecka bo dla mnie 8t ciazy to nie jest jeszcze dziecko ale raczej zarodek:sorry2:.Ale takie mam przekonania, zdecydowanie nie religijne.Co innego bardziej zaawansowana ciaza..gdy juz czuje sie ruchy np..i nie mowiac juz o innych przypadkach.Wytlumaczylam sobie,ze tak po prostu musialo sie stac bo zarodek nie byl w stanie przezyc i sie rozwijac, bardziej sie martwilam czy uda mi sie zajsc w kolejna zdrowa ciaze, nie mialam zadnej blokady, wrecz przeciwnie nie chcialam czekac tak dlugo jak to niby zalecaja, pol roku minimum a nie rozumiem czemu..
 
A ja wlasnie niedawno ogladalam zdjecia Hubercika jak byl taki malutki i tam mi sie zachcialo takiego malego bonaska. Nasze styczniaki sa juz takie duze i juz sie je tak inaczej przytula a te male bobaski pachnace mleczkiem sa takie cudne och rozmarzylam sie .....


mam identycznie:-D:-)

a kiedy planujecie nastepne?
 
ja tez chcialabym drugie dziecko, ale nie teraz moze w przyszlym roku. moj mąz jednak nie bardzo chce:-(. Jule kocha nad zycie, ale drugiego nie chce - moze go jednak namowie;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry