reklama

Wada Serca Zespół Downa u Plodu

Po każdej burzy zawsze świeci słońce.

Banalne, ale zauważyłam, że rzeczywiście jest w tym dużo sensu. Miałam dużo dołków w życiu, powodem również było zamartwianie sie o zycie i zdrowie mojego dziecka. Momentami myślałam, że to juz koniec, że jestem na totalnym dnie, że nie będzie juz lepiej.
Z upływem czasu bylo lepiej. Potem znów gorzej, znów lepiej itd.
Teraz gdy jestem w dołku, pocieszam się, ze pewnie znów po złym czasie nastąpi ten lepszy.
 
reklama
W tych najprostszych zdaniach jest najwięcej prawdy, tak samo pamiętaj nic nie może wiecznie trwać. To też jest prawda.
Jak się dziś czujesz ? Jak malutka?
 
Dobrze, ja się z nia nie widziałam bo odwiedzin nie ma ale czeka ją kolejna operacja...wszczepienie rozrusznika czyli znowu otwieranie klatki piersiowej i respirator....
 
Kiedy będzie miała operacje. ? Ile malutka jest już w szpitalu? Po tej operacji będzie malutka mogła wyjść do domu jak juz będzie wszystko wporzadku?
 
Biedna jest, tyle miesięcy w szpitalu, tyle leczenia, operacji i separacji z wami. Taka mała a tyle już przeszła... Oby szybko mogła wrócić do domku i cieszyć się rodzinka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry