Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Spróbuj w ośrodku gdzie ma wwr zapytać o kształcenie specjalne dla syna. Wtedy nie musi mieć orzeczenia o niepelnosprawnosciCóreczka dalej na Intensywnej, miala drenaż płuc bo zbierała się wodą w opłucnej,, co do syna to ruszył z mowiniem ale jeszcze nie jest do końca zrozumiały choć różnica jest ogromna, już się dogada z otoczeniem, mamy logopedę raz w tygodniu 1,5 godziny, w przedszkolu logopeda raz w tygodniu 0,5 godziny, wwr raz w tygodniu neurologopeda 1 godzina i psycholog-pedagog 1 godzina plus cały tydzień przedszkola, z gorszych informacji zez jest duży i mamy już wizytę w Krakowie u dr. Wójcik na Bocianiej, w kwietniu a jeszcze idziemy do lekarza rehabilitacji bo syn krzywi głowę przez zeza i musimy postawe też kontrolować, nie wiem co będzie jak nam dojdzie rehabilitacja, bo na NFZ ciężko będzie się dostać jeśli chodzi o syna bo terminy będą odległe, będzie narazie musiał chodzić prywatnie, choć jedna Pani nam doradziła żeby dla niego tez się starać o niepełnosprawnośc, może akurat dostanie choć w stopniu lekkim, jak już będziemy mieć papiery z Krakowa i od lekarza rehabilitacji, ale nie wiem czy jest sens, a dzięki temu miał by szanse nawet na inne traktowanie jak pójdzie do szkoły, chodzi mi o ścieżkę nauczania, może potrzebować więcej zajęć lub innych form.
Aj już widać i czuć że kochasz malutką, wszystko w swoim czasie, jeszcze troszkę i będziesz śmigać z małą na spaceryCóreczka dalej na Intensywnej, miala drenaż płuc bo zbierała się wodą w opłucnej,, co do syna to ruszył z mowiniem ale jeszcze nie jest do końca zrozumiały choć różnica jest ogromna, już się dogada z otoczeniem, mamy logopedę raz w tygodniu 1,5 godziny, w przedszkolu logopeda raz w tygodniu 0,5 godziny, wwr raz w tygodniu neurologopeda 1 godzina i psycholog-pedagog 1 godzina plus cały tydzień przedszkola, z gorszych informacji zez jest duży i mamy już wizytę w Krakowie u dr. Wójcik na Bocianiej, w kwietniu a jeszcze idziemy do lekarza rehabilitacji bo syn krzywi głowę przez zeza i musimy postawe też kontrolować, nie wiem co będzie jak nam dojdzie rehabilitacja, bo na NFZ ciężko będzie się dostać jeśli chodzi o syna bo terminy będą odległe, będzie narazie musiał chodzić prywatnie, choć jedna Pani nam doradziła żeby dla niego tez się starać o niepełnosprawnośc, może akurat dostanie choć w stopniu lekkim, jak już będziemy mieć papiery z Krakowa i od lekarza rehabilitacji, ale nie wiem czy jest sens, a dzięki temu miał by szanse nawet na inne traktowanie jak pójdzie do szkoły, chodzi mi o ścieżkę nauczania, może potrzebować więcej zajęć lub innych form.
Jesteś cudowna i pozwol sobie czasem odetchnąć , wszystko poczeka.Powrót do rzeczywistości po szpitalu jest straszny, od tygodnia czuje że nie ogarniam choć ogarniam i to za bardzo, czuje się przytłoczona, jedzenie na zajęcia z synem, plus wizyty lekarskie, ćwiczenia w domu z synem i jednocześnie domowe obowiązki, pobudki o piątej i cały dzień do wieczora i ani chwili wytchnienia, wypadlam z tej rutyny, choć szczęście w nieszczęściu dzięki tym chorobom dzieci mam szanse wyjść do ludzi bo nawet po powrocie ze szpitala zaczęłam więcej się puszczać autem w miasto, ten pobyt w szpitalu zrobił że mnie silniejsza bardziej ogarnięta matkę ale też nauczył pokory.