zanetaa
wrzesień2008 i maj2012
ja też już zaczęłam tyć. przez ostatnie 2 tygodnie przybyło 0,5 i poprzedni miesiąc też 0,5. w sumie spadło 3 i przybyło 1,5 (0,5 gdzieś wcześniej). czyli jakbym była na -1,5. dużo to nie zmienia - brzuszek spory, ciągnie do dołu i startowałam z nadwagą. i wszystko co przybędzie idzie w brzuszek - cieszy mnie to ogromnie, choć przy wczorajszych mrozach wyjść z domu musiałam w swetrze mm, bo w swoje się nie mieszczę lub po prostu uciskają brzuch

