• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Waga nasza i naszych maluchów

lilu ja niestety nie pozwalam sobie na wszystko :)
Za duże tendencje do tycia. Nie jem kolacji. Na słodkie pozwalam sobie raz w tygodniu (choć ku mej uciesze nie ciągnie mnie aż tak bardzo). Generalnie staram się dobrze odżywiać, mało białego pieczywa, jedna skibka lub byłka dziennie i to nie codzień. Ale za to pochłaniam jogurty naturalne z płatkami lub serki wiejskie :) No i jaja na miękko, czyli na razie bardziej nabiałowa jestem :)
Choć jak znam swój organizm to od patrzenie na jdzenie później zacznę tyć, w 8 m-cu to 1 kg na tydzień przybierałam a nie jadłam kolacji, dużo ruchu itp i nic nie pomogło.
 
reklama
póki co mam jadłowstręt i raz dziennie napada mnie ochota no jedzenie....czego potem baaardzo żałuję...
gaja podziwiam taki zdrowy masz jadłospis...no sporo nabiału ...ja unikam nabiału w czystej postaci tj. mleko i jogurt przemycam ewentualnie ser...moja córka jest alergikiem na nabiał właśnie i nie chcę aby kolejne dziecko to przechodziło...nie wiem czy robię dobrze:confused: co sądzicie?
 
lilu nie wiem nie jestem ekspertem ale to czy zjesz dużo nabiału w ciąży chyba na potomka wpływu nie będzie miało, alergia w dużym procencie jest dziedziczna. Mój mąż jest alergikiem a dzieci zdrowe, choć Olcia miała ASP przy pierwszym roku życia ale do końca nie wiadomo od czego, odeszło jak ręką odjął, żadnej diety u niej nie stosowałam ;)
 
Ja to chyba jestem najcięższa z nas wszystkich bo normalnie ważę około 73 kg :szok: :szok: :szok:
Niestety, natura nie poskąpiła mi ani bioder ani posladków :-D
Ale jak na razie schudłam dwa więc 71 kg w 9 tygodniu.
 
Ja z Pysiem wpitalałam nabiał w ilościach ogromnych (jeść coś trzeba) i nic, a truskawek sobie odmówiłam wogóle i młody miał na nie uczulenie.:baffled:
 
Ja staruje z wagą 51,5 kg. wzrost -166 cm. ;)
Poprzednim razem przytyłam 16 kg. i zrzuciłam to wszystko po 3 mies. karmienia. Jak będzie teraz obadamy :tak:
 
Ostatnia edycja:
ja startuje z waga 45:-D ale przytylam juz ok 2 kg by miec jakas tkanke tluszczowa.
w poprzedniej ciazy przytylam 16kg, schudlam nie odchudajac sie w ciagu 2 msc do 45.
dla scislosci anorektyczka nie jestem, tylko taka przemiana materii i jestem dosc niska(160) i mam cienkie kosci:sorry2:
 
Ja w dniu wizyty u gina i zakładania karty ciazy mialam 54 kilo, w tej chwili.. poltora tygodnia po wizycie waze 52 kg. Wszystko wina mdlosci i sporadycznego apetytu..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry