Znalezione:
"Prawidłowy rozwój fizyczny małego dziecka wyraża się miedzy innymi stałym, odpowiednim do wieku powiększaniem się jego wagi do wzrostu. Ogólnie biorąc najintensywniejszy przyrost wagi i wzrostu stwierdza się w pierwszych dwóch latach życia dziecka.
Niemowlę rośnie w innym tempie niż płód. Tempo to, szybsze w późniejszych okresach życia, jest znacznie wolniejsze, niż było w okresie życia wewnątrzmacicznego. Średnio niemowlęciu przybywa na wadze:
w ciągu I kwartału ? 30 g dziennie
w ciągu II kwartału ? 20 g dziennie
w ciągu III kwartału ? 15 g dziennie
w ciągu IV kwartału ? 12 g dziennie
( Bogdanowicz 1957)
Dziecko po ukończeniu pierwszego roku życia waży przeciętnie 10,2 kg.
Przyrost wzrostu niemowlęcia wynosi średnio:
w I kwartale ? 10 cm
w II kwartale ? 6 cm
w III kwartale ? 5 cm
w IV kwartale ? 4 cm
( Bogdanowicz 1957)
Gdy w pierwszym roku życia przybywa dziecku na wadze 7,5 kg przy 25 cm przyrostu wzrostu, to w drugim roku przyrost wagi wynosi zaledwie ok. 2 kg, a wzrostu- 12 cm.
Już w pierwszym roku życia wyrastają dziecku pierwsze zęby. Są nimi siekacze mleczne, które pojawiają się na ogół w stałej kolejności. Najpierw, bo około 6 miesiąca życia, wyrzynają się dwa dolne siekacze wewnętrzne, następnie, około 8 miesiąca, wyrastają siekacze wewnętrzne górne, później zaś dopiero siekacze zewnętrzne górne i dolne. Pod koniec pierwszego roku życia uzębienie prawidłowo rozwijającego się dziecka składa się więc z 8 siekaczy, które umożliwiają wprawdzie dziecku odgryzanie kęsów pożywienia, nie pozwalają jednak na jego przeżucie. Reszta zębów mlecznych pojawia się w drugim roku życia. Pod koniec trzeciego roku mleczne uzębienie jest już w pełni skompletowane, umożliwiając mu prawidłowe żucie pokarmów".
"W czwartym miesiącu przybór masy 450 gram mieści się w normie, choć jest mniejszy od wcześniejszego tempa. Ale nie ma się czemu dziwić, skoro dziecko w tym wieku ma 12! godzinną przerwę nocną. Czyli w pozostałe 12 godzin musi nadgonić 7-10 karmień! To wypada prawie co godzinę. Dziecko, chcąc utrzymać laktację, ssie bardzo często i poniekąd słusznie. Marudzenie oczywiście może wynikać też z kłopotów z brzuszkiem.
Proponuję powrócić do chociaż jednego karmienia nocnego, tak aby tylko jedna przerwa w ciągu dnia miała maksimum 6 godzin. Można karmić dziecko prawie przez sen w nocy z korzyścią dla niego (tłusty pokarm!) i dla mamy (nieprzepełnianie się piersi)".