reklama

WAGA NASZYCH DZIECIĄTEK!!!

reklama
Gorzej bo moja pediatra juz sie czepia, że utuczony :-) :-) :-)
heatherek nieźle się chłopak z tą wagą maskuje. Może dlatego że na buzi nie jest puchaty :-)
 
Mamoot, swiete slowa :tak:
Sumka, bo on w ogole duzy jest, to mu sie rozklada :-D. W czwartym miesiacu wazyl 8,5kg i mial 67cm dlugosci... A od urodzenia leci na 95 centylu :eek:
 
To faktycznie Mateuszek niepozorny!!! My za to skromnie - na 25 centylu chociaż od urodzenia przeskoczyliśmy z 10 i raz prawie do 50 doszliśmy ale to chyba musiał mieć dużo nasikane bo go lekarz w pampie ważył ;)
W ogóle zauważam że to tak na zmianę idzie - raz "wystrzela" na długość a raz nadrabia fałdkami, teraz nam się wyciągnął bardziej na długość ostatnio, choć nie mierzyliśmy widze po ciuszkach i nózkach - pewnie ma około 70 cm
 
Kurcze, a moja Olka z wagą ciągle w tyle... Ubranka 74, a waga poniżej 7 kg... Ostatnio mi wychodziło tak 6700g, ale to na wadze łazienkowej... W czwartek szczepienie, to się dokładnie zważymy... Ale ona drobniutka jest bardzo... I niby rozwija się prawidłowo, nawet zaczyna raczkować, ale i tak ta mała waga mnie trochę niepokoi... Taki z niej szczypior długi i tylko buzię ma pełną - policzki, jakby dwie piłeczki ping-pongowe w nich trzymała...
 
Aniu a ile Ola ważyła w dniu narodzin? bo do pół roku dziecko powinno podwoić swoją wagę. Jeśli tak jest to nie masz się co martwić,poprostu rośnie ci mała kobietka dbająca o linię;-);-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry