reklama

WAGA NASZYCH DZIECIĄTEK!!!

Hi, hi dobrze że Marysi gina fałdki bo Oli przybywa. Niedługo idę z nią na szczepienia i napewno powalimy wszystkich wagą. Ostatnio jakoś dziadek ją ważył. Wyszło 12 kg. Zobaczymy jak będzie w rzeczywistości.:-):-):-)
 
reklama
Dziś poszłam zważyć mojego Sucharka, bo mnie ciekawość zżerała... i co? 8450g!! :szok: Przez 4 miesiące przybyło jej 630g. Podobno dziecko powinno potroić wagę urodzeniową do roczku- roczek minął a do 9030 to jeszcze trochę brakuje, w takim tempie to pewnie jeszcze jej się zejdzie trochę zanim do tej wagi dobije...
 
Pati, no to piękne wymiary :-)
Kasia, nie martw się. My idziemy co prawda dopiero jutro do lekarza, ale ważyłam Marcinka na domowej wadze i stąd wiem, że też nie potroił wagi urodzeniowej... Ale energii mu nie brakuje, nie choruje, ładnie się rozwija, więc raczej wszystko jest w porządku :-)
 
Ja się już teraz nie martwię, ona zawsze drobna była... tylko w szoku jestem, bo myślałam, że co jak co, ale 9 kg to już mamy za sobą :-D i ma 74 cm
Pati, Noemi taka dziewczynka w sam raz :-) ma pewnie takie słodkie fałdki, których Martuś nie ma, buuu...
 
No to Wojtuś spore chłopisko jest :-D
My już po wizycie u lekarza. Marcinek jednak prawie potroił swoją wagę urodzeniową - waży 9300 (czyli zabrakło mu zaledwie 90 gramów) i ma 75 cm. Biorąc pod uwagę jego kiepski apetyt, jestem baaardzo zadowolona z jego "wymiarów" :-) Nawet lekarka była w szoku, kiedy jej powiedziałam, że Cinek nie chce jeść. Na wszelki wypadek dała nam jednak skierowanie na morfologię, jutro będą wyniki. Tak więc mój biedny Niuniuś był dzisiaj 2 razy kłuty - raz szczepienie i drugi raz pobranie krwi z paluszka :-(
Nie wiem czy Wam to mówiono w przychodni, ale w 5 -12 dniu po szczepionce odra świnka różyczka może wystąpić intensywna wysypka na całym ciele i nie trzeba się tym w ogóle przejmować.
No i spotkało mnie też miłe zaskoczenie, bo planowaliśmy zaszczepić Marcinka na Hib, a tymczasem weszło to do obowiązkowego kalendarza szczepień i za 4 tygodnie dostanie tę szczepionkę bezpłatnie :-)
 
Dzis byliśmy na szczepieniu, które ... sie nie odbyło, bo niestety z przyczyn osobistych nie było pani pielęgniarki, któa szczepi. Pójdziemy w przyszłym tygodniu.
Za to pani doktor porządnie zbadała i oglądneła Mikusia (jak chodzi, czy kuca, schyla się; oglądneła buty:-)). Wg niej rozwija się świetnie i wszystko jest w porządku.

Miki waży 10400g:-) Żeby było na temat:-D

Usłyszałam nowa teorie nt. ilości ząbków - liczba miesięcy minus 8 ;-)
I jeszcze cos na temat czapek. Ja o czapce myślałam zawsze w kategoriach ciepło/zimno i ochrona przed słońcem, a pani dr powiedziała mi dzis, że czapkę warto nosic, bo chroni przez bezpośrednim kontaktem z alergenami w czasie pylenia róznych roslin. I powiedziała jeszcze, że warto obmywac dzieciaczkom buźkę po powrocie ze spaceru.
 
reklama
Kasia dobrze wiedzieć z tą czapką. A a jeśli chodzi o wagę to mój klusek ważył dziś coprawda w śpiochach 13,5 kg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry