reklama

WAGA NASZYCH DZIECIĄTEK!!!

Brawo Wojtek - to jest słuszna waga dla faceta!!:-D
Święta racja, jak by to moja mama powiedziała: ma być kawał chłopa a nie byle chuchro:laugh2::-D;-)
Wczoraj waga Bartosza wskazała12.15:-D. Sama się zastanawiam skąd to, bo jeść jakoś szczególnie nie lubi, ale widać sam wie lepiej ile mu trzeba. Do kruszynek się nie zalicza ale Wojtka mu jednak daleko;-)
 
reklama
wiecie co, wczoraj sie dowiedziałam, ze- naszych znajomych synek - wazy 10 kg..a ma dopiero 5 miesiecy. Lekarz nakazł go odchudzic:confused:..Piersia karmiony był tylko pierwszy miesiac..potem butelka. Najśmieszniejsze jest jednak to..., ze ojciec dziecka jest mega chudy-sam szkielet..mama przed porodem tez mała drobna-szczuplutka(sporo w ciazy przytyła i wiele jej zostało)..dziadki Mareczka tez szczupaki..babcia lasencja;-)..a dzieciaczek ..lubi zjesc:cool2:
fakt tez jest taki, ze syn jedynak..pierwszy wnuczek..i dziadki, zwariowali na jego ptk..ale az tak:)
 
Asiu lekarze sami nie wiedzieli co mu jest. Badano go pod kątem infekcji wirusowej, adenowirusów, grypy zołądkowej i bakterii e.coli. W sumie żadna diagnoza się nie sprawdziła a trafiliśmy do szpitala bo Mati miał wymioty, gorączkę i biegunkę. Leżeliśmy 5 dni i w końcu nas puszczono do domu- ścisła dieta bezmleczna. Teraz jest ok ale boję się żeby czegoś znów niezałapał bo to taki okres że Madzia non stop jakieś choróbska ze szkoły przynosi
 
reklama
Oj Aniu, tak mi przykro, że tyle się męczyliście w tym szpitalu... A dieta bezmleczna to też nieciekawie... U nas większość posiłków zawiera mleko lub jego przetwory, nie wiedziałabym, co dawać Niuńkowi do jedzenia...
A wracając do tematu - Marcinek na domowej wadze ma 10,8 kg, a wzrostu 78-79 cm. W środę będziemy wiedzieli dokładnie, bo idziemy na szczepienie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry