ja dziś weszłam w przychodni na wage bo myslałam że moja domowa przekłamuje, ale nie - mam 50 kg czyli mniej niż przed ciążą, wszystkie ciuchy na mnie wiszą ale fałd skórny na brzuchu nadal mam :-(. Nie chce sie odchudzac bo jeszcze większy wieszak będę, tylko jak pozbyć się brzucha?? Brzuszki robię, choć dość nieregularnie ale efektu nie widzę, tzn mięśnie są doskonale wyczuwalne ale ich nie widac bo skóra zwisa...
może mamy które miały podobnie w poprzednich ciążach się wypowiedzą czy taka skóra się kiedyś "wchłonie" a jesli tak to kiedy??
może mamy które miały podobnie w poprzednich ciążach się wypowiedzą czy taka skóra się kiedyś "wchłonie" a jesli tak to kiedy??
a to jest na solcu obok dworca (bo z tego co kojarzę to Ty masz dostęp do skm'ki? Ale to taka luuuuuźna propozycja.
Ale nie dlatego ze lenistwo wzielo gore tylko zamienilam te cwiczenia na cos bardziej przyjemnego. Teraz codziennie rano cwicze pilates i wieczorkiem yoge. Narazie efektow nie widac bo za krotko robie ale znacznie lepiej i pewniej sie czuje! Do tego nie jem slodyczy, smazonego i po 20 godz! 5 malych posilkow dziennie. Jak juz nie bede karmic piersia zaczne liczyc kalorie do 1400 dziennie! Diety nigdy nie stosowalam i nie zamierzam. Niechcem chudnac szybko i na krotko. 0,5 kg tygodniowo to zdrowe zrzucanie wagi bez efektu jojo i tego sie trzymam