Mitemil, twoj przyrost wagi jak to tej pory jest w dolnej granicy zdrowego przyrostu... blagam, nie zamartwiaj sie tymi 7 kg... gdybys napisala, ze to +17, to inna sprawa..
a Twoj facet, jesli nie rozumie, ze w ciazy brzuch MUSI urosnac, bo w koncu nowy czlowieczek tam w srodku rosnie, i jesli krytykuje

Twoj brzuch - to mu chyba czegos brakuje... ;-)
I jeszcze cos ci powiem, ja mam 13kg na plusie (i pewnie bedzie wiecej), brzuch mam bardzo duzy (zdjecia gdzies juz pokazywalam), a i tak wzbudzam pozadanie mojego meza. I widze, jak sie za mna czasami inni faceci ogladaja. Kobieta w ciazy moze byc / jest atrakcyjna. Mamy pelniejsze piersi, moj kolega powiedzial, ze otacza nas jakas aura... oczywiscie, nie mozna sie zapuscic, dbamy o siebie, jakby nic sie nie zmienilo. Myjemy wlosy i ukladamy, staramy sie ladnie ubrac (na ile nam pozwalaja sklepy, niestety) ;-), malujemy.... Prostujemy plecy, zadzieramy nos, wypinamy piers, usmiech na twarz i do przodu!!! Gwarantuje, ze beda sie za toba ogladac. I nie dlatego, ze wygladasz grubo ;-) a dlatego, ze jestes sexi, smaczna mamuska, yummy mummy!
nasza atrakcyjnosc ukrywa sie w naszych glowach. Uwierz, ze mozesz sie podobac, a NA PEWNO bedziesz zwracac uwage. W pozytywnym slowa znaczeniu.