reklama

Waga sprzed i po ciazy

Ja mam dziś wizytę u lekarza i setkę juz przekroczyłam bo przed ciążą ważyłam ponad dziewięć dyszek, jak na razie mam 11,5kg na plusie:-( A przez ostatni miesiąć przytyłam tylko 1kg:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja mam dziś wizytę u lekarza i setkę juz przekroczyłam bo przed ciążą ważyłam ponad dziewięć dyszek, jak na razie mam 11,5kg na plusie:-( A przez ostatni miesiąć przytyłam tylko 1kg:-)
Jest nadzieja ,bo już druga osoba na forum mówi ,że przez ostatni miesiąc czy 3 tyg. przytyła 1 kg.To może najgorsze tycie juz za nami co???????????
 
a ja przez jakiś czas stałąm w miejscu a potem przez 2-3 dni prawie 1,5 kg do przodu - obrączka za ciasna...czyli zaczęło się puchnięcie...tak sobie z dnia na dzień - mam wrażenie że pokryło się z obróceniem młedego głową w dół (ale co do tego nie mam pewności - okaże sie za tydz na wizycie) i tak sobie mówię że chyba się obrócił i zaczął coś uciskać a ja puchnę - czuje się przez to paskudnie...
 
Wczoraj sie zwazylam i moge przybic piatke z miranda... Bo tez mam 16 na plusie:szok::szok::szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::no::no::no::angry::angry::angry::crazy::crazy::crazy:
No ale trudno... Jak dojde do siebie po porodzie to zabieram sie za diete i silownie:tak:
Co do puchniecia to rano i wieczorem jest masakra... Az bola mnie dlonie:baffled:
 
A ja z rana nogi w klapki zmiescić nie mogę,potem w ciąghu dnia ok i wieczorem to samo.Ciekawe czy mała się obróciła bomocne kopniaki czuję u góry a takie wiercenie w dole ,ale z kolei jak leżęna boku to albo się kręci po jednej stronie albo po drugiej i zgupiałam już;-)
 
A ja z rana nogi w klapki zmiescić nie mogę,potem w ciąghu dnia ok i wieczorem to samo.Ciekawe czy mała się obróciła bomocne kopniaki czuję u góry a takie wiercenie w dole ,ale z kolei jak leżęna boku to albo się kręci po jednej stronie albo po drugiej i zgupiałam już;-)
Mi tez sie kreci po obu stronach jak leze na bokach. Az tak gilgocze mocno:-D a jest obrocona glowka w dol.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry