No w końcu się zważyłam jak byliśmy wczoraj u teściów. Waga pokazała 59,5. Przed ciążą było zazwyczaj ok 58 więc pierwszy trymestr 1,5 kg do przodu. W sumie to może nawet nie całe 1,5, więc nie jest źle. Mój plan to przytyć max 12kg żeby nie przekroczyć 70kg! Na razie jestem dobrej myśli. Chociaż różnie to może być, wiadomo że najwięcej przybywa pod koniec. Na razie tragedii nie ma :-) a ten brzuszek który się pojawia to chyba w takim razie bardziej ciążowy niż z dodatkowych kilogramów.
odkryłam taką zależność im więcej jem tym mniej ważę. Jeszcze troche i się greenpeace przestanie o mnie upominać 
Na szczęście w I trymestrze przyrost wagi nie jest tak ważny, bo wiele kobiet traci kilogramy przez wymioty i mdłości, więc wszystko przede mną