Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

no to sobie jeszcze poczekamy Ty Madziu na te truskawki a ja na te słynne już czereśnie, dzis rano też je wspominałam.....
a tak wogóle to - co prawda juz mi mineło bo sie najadłam smietankowej krówki algidy, ale jeszcze pare dni temu miałam napad na ambrozje - pamiętacie ambrozję?
taka typową ambrozję, jak kiedyś podawali w hortexach, 3-4 gałki owocowe w pucharku do tego owoce krojone, z reguły czekolada poalne no i ten "wystylizowany" wafelek wbity.....
mówie Wam, mój mąż to już słuchac nie mógł, a ja daj i daj... to dostalam subsytyt algidy, ale jakby taki pucharek sie trafił to pewnie i dziś bym przyjeła


me too!