Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A ja wczoraj zrobilam pieczone ziemniaczki i tak bardzo mi smakowaly, ze chyba jutro powtorka z rozrywki... chociaz na jutro zaplanowalam juz nalesniki... ale jedno drugiemu nie przeszkadza Wczoraj razem z moim M zjedlismy 2 kg + miesko + surowka = niezly wynik
PIECZONE ZIEMNIACZKI
Składniki:
nieduże ziemniaki - dowolna ilość, najlepiej takiej samej wielkości
zioła (rozmaryn, tymianek, bazylia)
sól
pieprz
olej lub oliwa z oliwek
Wykonanie:
Ziemniaki obrać.
Jeśli są małe, to pozostawić je w całości, jeśli większe - przekroić na połówki.
Wrzucić do osolonego wrzątku i pogotawać około 10 minut, żeby lekko zmiękły, ale nie ugotowały się.
Włączyć piekarnik i nagrzać go do temperatury ok. 200 st.
Wylać wodę z garnka, a garnkiem potrząsnąć energicznie kilka razy tak, by wierzchnia warstwa ziemniaków pokruszyła się lekko.
Następnie ziemniaki wyrzucić na blachę do pieczenia, skropić obficie oliwą i posypać ziołami.
Blachę wstawić do piekarnika na około pół godziny, co jakiś czas sprawdzając czy ziemniaki już są całkiem miękkie. Na ich powierzchni powinna utworzyć się smakowita skorupka.
Ziemniaki są doskonałym dodatkiem do pieczonych mięs i innych dań.
wielbicielka frytek bylam od dziecka dlatego zawsze mam awaryjna paczke mrozonych, bo nigdy nie wiadomo kiedy mnie chwyci i jeszcze takie mrozone kuleczki ziemniaczane mniam w ogole ziemniaki lubie w kazdej postaci nawet takie rozciapane
Mati ja znam takia wariację z tymi ziemnaiczkami: po przegotowaniu ziemniaki przekroić na połówki obtoczyc w przyprawach w środek dać plaster sera i połaczyć połówki, całośc zawinąć w plaster boczku wędzonego (można to jakoś spiąć) i wtedy upiec - pychotka
Dosia wczoraj robiłam polędwiczki z Twojego przepisu i wyszły rewelacyjnie - wszytskim w domciu smakowało
ja dziś zrobiłam obiad na słodko, naleśniki z budyniem i dżemem i cukrem pudrem, już czuję jak mi się te kalorie odkładają na bokach, no ale nie będę sobie zawracać głowy takimi drobnostkami;-)
ale te wasze ziemniaczki to prawdziwe pyszności, choć nie jestem ziemniakolubna:-)
wczoraj za mną naleśniki chodziły i pojechaliśmy do naleśnikarni, wciagnełam naleśniczka z twarogiem, truskawkami i bita śmietanką, do tego w ramach rozpusty capuccinko, pychotka:-):-):-) i to bez żadnych wyrzutów sumienia:-)
Ja ziemniaczki robię na 2 sposoby w zależności od tego ile mam czasu i ochoty na kuchnię....:-)
1. Ziemniaki obieram i kroje na 4 lub 8 w zależności od wielkości ziemniaka.... Rozgrzewam dość mocno patelnię na nie wielkiej ilości oliwy...
Wrzucam surowe ziemniaki na patelnie... chwilkę podsmażam....dla uzyskania chrupiącej skórki.
Sól, papryka, tymianek... przyprawy wg.gustu
Potem już tylko duszę.... Ziemniaki w ekspresowym tempie miękną.
2. Ziemniaczki robię w skórkach.
Całe umyte ziemniaki owijam plasterkami nie za tłustego surowego bądź parzonego boczku i zawijam w folię. Można już dać jakieś przyprawki ale ja w tym wydaniu dodaje dopiero jak są gotowe....
Tak przygotowane "bombki" wkładam na blachę i do piekarnika....