reklama

Wieści od cieżarówek

Ewuniu, 120x90.a nie lepiej by Ci było samej przez internet zamówić, czy jesteś pewna męża gustu:)mogę Ci dać namiary na sklepy na allegro gdzie ja kupowałam wszystko praktycznie i dopóki w domu jesteś to mogłabyś sobie temat ogarnąć.

Tzn. mąż będzie miał wytyczne razem z wzorem itp :)
i to będę Mu zaznaczać stronki :))
ale nawet gdyby miał sam wybierać, to chyba nie było by źle:-)

a teraz raczej nie zamówię tych większych rzeczy, bo początek roku i z kaską krucho, a tak K. będzie miał i będę spokojna :))

ale namiary poproszę :)



a słuchajcie jaką miałam dziś sytuację jak wyjechaliśmy z domu:wściekła/y::wściekła/y:

jakiś kilometr od domku jadę i z naprzeciwka facet, skurkowaniec omijał dziurę i zahaczył mi o lusterko:wściekła/y::wściekła/y: lusterko rozwalone, tył od lusterka pęknięty...
co najlepsze, zatrzymał się, nawet przepraszam i h*** pojechał:wściekła/y::wściekła/y:
spisaliśmy nr wezwaliśmy policję i co:wściekła/y::wściekła/y:
policjant do mnie, że przy lusterkach, to wina obojga i jeżeli chcemy, aby wypisali papiery, to i ja dostanę mandat, nosz kur***:wściekła/y::wściekła/y:
to mu mówię, że chyba jest ewidentne, że to tamtego skoro zwiał, a ten nadal swoje wrrr...:wściekła/y::wściekła/y:

powiedziałam, żeby nie wypisywał, bo mandat byłby jakiś 250 zł + punkty, a lusterko wyniesie zaledwie 50 zł...

ale ja znajomego zapytam jak to jest i jak coś, to jeszcze zajadę na komendę i jeżeli to było nieprawdą co oni mi powiedzieli, to powiem żeby wypisali...


Julitko
- zaraz 20!!! Może klecha chce się wprosić na kolację:-D:-D
ja muszę śmignąć do kościoła, bo nawet nie wiem kiedy u nas chodzi:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
jakoś nie po drodze mam do Kościoła...:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ewuniu z tym lusterkiem, to chyba jednak prawdę Ci powiedział...sami mieliśmy taką akcję, a mój mąż przecież policjant.w sytuacji, jak nie ma np śladów hamowania, po których można by stwierdzić kto, to jest współwina, bo nie masz jak udownodnić, że to on zjechał z trasy...:(no tyle tylko, ze u nas koleś się dorzucił do lusterka, bo jakiś normalny był
 
Julitko- to czyli dobrze, że nie wypisał... :))
ale taka byłam wściekła, bo dojazd do kliniki to półtora godziny, a prawie pod samym domem staliśmy pół godziny...



ciekawe jak ten sprzedawca...:confused:

MY-SWEET-BABY 14-cz.120x90 mat serca + 2 GRATISY (1392451923) - Aukcje internetowe Allegro

zaraz spojrzę w komentarze...

bo ta pościel z nr 278 tak mi się podoba...:sorry2:
ale dobrze, że mi wrzuciłaś tego co od niego kupowałaś, bo trzeba będzie kupić dwie :)

Gosiu- dokładnie, też mówiliśmy z K. że dobrze, że nic poważnego się nie stało no i przede wszystkim nam, bo lusterko to pikuś choć przyznam, że nerwy były oooogroooomne...



Te pościele są SUPER!!!

chyba będę musiała cały dzień je oglądać, żeby wybrać:zawstydzona/y::-p
 
Ostatnia edycja:
Ewa, no dobrze, że nie wypisał:)bo teoretycznie skoro już przyjechał, to mógł się uprzeć i pisać.i racja, najważniejsze , że z Wami ok. a co do zakupów, to czasu masz teraz dużo, bo masz odpoczywać, więc siedź i oglądaj:)a u tego sprzedawcy, to nie wiem, czy któraś z naszych ropakowanych przypadkiem nie kupowała.super ta pościel.ja kupowałam zestaw podstawowy, więc mi taki wypas nie był potrzebny:)ale śliczne są.a na te paski brązowe to sama miałam ochotę u innego sprzedawcy:)
Gosia, a po moczeniu nóg,to skarpeciory i do wyrka!!!

Kochane, ja się żegnam.nie wiem, czy jeszcze zajrzę dziś, a jutro rano pewnie nie zdążę.proszę o kciuki po pieerwsze, żeby jutro się sprawa wyjaśniła,no jeśli przyjdzie mi się jutro rozpakoać i żeby synuś był zdrowy.
Buziole i do zobaczenia
 
Ostatnia edycja:
Julitko- nom pościel ta już kiedyś mi wpadła w oko :))
po komentarzach widać, że chyba powinno być ok na ponad 18000 ma zaledwie 16 negatywów i 84 neutralne...

no, ale trzeba będzie kupić też na zmianę :)

tak jak napisałaś teraz mam duuuużo czasu, to coś wybiorę... :))

oj tam, zaraz wypas:-p



Mi w grudniu zaczęła się pokazywać siara, ale tylko kropelki od czasu do czasu...
a teraz:szok::szok:
najbardziej z lewej piersi, po prostu szok, że tak już leci:szok:

żeby to było gwarancją, że po porodzie będę miała pokarm:-D:-D



Julitko-
to, że Synuś będzie zdrowy, to nie podlega żadnej dyskusji :*:tak:
no więc &&&& za to, aby w końcu się coś ruszyło z porodem :**



ja też jeszcze chwilka i lecę się kąpać i do łózia, bo kręgosłup zaczyna dawać znać... :/
 
Ostatnia edycja:
Julitko tak to jest ja tez fukałam strasznie.babcia dzwoniła codziennie! i już mówilam ,ze bez zmian i przecież dam znać.ale mówiła,że i tak będzie dzwonić.a najlepiej jak się nie dodzwoniła .zadzwoniła do M a on mówi,że spaceruje z małym po korytarzu:) prawie zemdlała
 
cześć
Jeśli któraś z Was jeszcze nie ma, to polecam szczerze dal Maluszka taką wanienkę. Jest super a dużo tańsza od oryginalnej ondy. Polecam, bo można kąpać Maluszka bez pomocy drugiej osoby bez strachu, że się Kurczaka podtopi. Pozdrawiam serdecznie.
Prima Baby - Wszystko dla Twojego dziecka

Julitko kciuki zaciśnięte. Musi być dobrze. Krzysiu jest grzecznym chłopczykiem i poczeka grzecznie do bezpiecznego terminu.
Oczywiście miało być Ewcia:zawstydzona/y: Ależ jestem roztargniona:zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:
dzień doberek... :)


dziś nad ranem miałam jakiś dziwny skurcz w łydce,
że dosłownie się popłakałam...:zawstydzona/y:

a teraz czuję się wymięta...
to chyba po tych lekach...
w głowie mi dudni, ręce się trzęsą...

lekarz wspominał, że mogę czuć się źle, ale nie sądziłam, że aż tak...

no, ale nic, jak trzeba, to damy radę... :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry