reklama

Wieści od cieżarówek

Dzień Dobry Wszystkim!

jednak tak jak twierdziłam wróciłam jeszcze nie pora na nas mamy czas, lekarz kazała wracać do domu i czekać w miłej rodzinnej atmosferze aż mój cud będzie chciał się pojawić na świecie i cieszyć się szczęściem, a jak zobaczył nazwisko to sam się zaśmiał,że szczęście mam zapisane w nazwisku.:-)
Tam w szpitalu mieli inne ktg niż w mojej przychodni i tylko jeden pas do mocowania i nie było tego do przyciskania jak poczuję ruchy. Serduszka synka biło w porywach od 120 do 170 tak się wkurzał i prężył, skurczy zero, nawet nic drgnęło ja myślę,ze go przenoszę, jutro znowu KTG i USG. Więc jeszcze pochodzę 2w1. M wczoraj też się cieszył,że wróciliśmy do domku i rozmawiał z synkiem, ze on po nocach bezie siedział i robił samochód ale niech Tomuś posiedzi u mamy w brzuszku.
a i oczywiście bratowa mnie dziś wkurzyła bo co jak co ale mogla zachować to dla siebie mówiąc ale Ty masz grube nogi...przykro mi się zrobiło. przecież nie każdy w ciąży waży 57 kg jak ona a poza tym obie ciąże zakończone przed czasem.
Dobra idę gotować zupkę pomidorową i trochę w domciu ogarnę;-)
Miłego dnia Wam życzę!!!!
 
reklama
udało się kupić 16-o letnie Audi, które na szczęście jest dużo tańsze w utrzymaniu i mam nadzieję trochę pojeździ.
Zjola w Częstochowie jest zlot Audi w weekend przedwalentynkowy, my jedziemy w trójkę ;-)

Carri, Martusionek, Jeżynka - no coś mogłoby się zacząć dziać ;-)

Cieszę się, że wszystko ok u Was Grubaski. :tak:

Dziewczyny uwierzcie mi wyprawka nie jest taka droga, jak dobrze kupicie to w czasie użytkowania rozłoży się Wam do 6 m-ca, ja praktycznie dokupiłam tylko rajstopy, kombinezon i spodenki, a tak wiele już wtedy za jednym rzutem kupiłam na 0-3 i 3-6 i rozłożone w czasie koszta są do przyjęcia. Drogie są mimo wszystko też przesyłki, które przy kupowaniu u różnych allegrowiczów niezauważalnie generują sporo kosztów, dlatego warto dobrze poszukać. Za to teraz? Jak oglądam ciuchy na Adę, to body z długim rękawem jest droższe sporo, z krótkim też itd. No, ale sama musiałam do tego dojść niedawno. Cieszcie się z zakupów, dużo frajdy dają i powodują mimo kosztów dużo radości.

Co do wózków my mamy Roana i jestem mega zadowolona.
 
Martusionek, teraz masz jedyną niepowtarzalną okazję odgryźć się bratowej, bo wiesz kobietom w ciąży hormony szaleją, więc mogą mieć np. niewyparzony język ;-) (tylko uważaj, bo u Ciebie jest te ryzyko, że ona może się odgryźć jak jej hormony po ciąży do normy nie wróciły ;-))
Olej babę!!!!
 
A tam ja i tak się ie przejmuję bo od razu jej powiedziałam ,że dla mnie niż mój wygląd ważniejsze jest zdrówko Tomka i tak wszyscy mówią, że ładnie wyglądam. a wczoraj jak byłam u lekarza to spotkałam koleżankę on ma termin na koniec kwietnia i waży już 85 kg i ma brzuch tak wielki jak ja. Więc luzik kiedyś schudnę albo znowu zaciążę :-D
 
Witam się i jak zwykle tylko się zameldować.

U nas wszystko dobrze. Lekarz mówi że mała póki co wysoko i nie szykuje się do wyjścia.

Ja czuje się dobrze, chociaż wiadomo czasem wszystko ciągnie.

Czekam teraz na wyniki na obecność paciorkowca i mam nadzieję że go nie mam, chociaż tak jak pisałam jest u mnie jakieś prawdopodobieństwo:(

Już mamy prawie wszystko naszykowane dla Amelci. Dziś jeszcze idę z mamą na miasto po takie pierdoły. Zbieram się też do szykowania torby szpitalnej.

Dziewczyny pamiętam i myślę o każdej z WAS!!!

Ściskam
 
Martusionku- ale głupia ta twoja bratowa (sorry). Ciekawe jakie by miała nogi jakby donosiła do końca!!!!!!!!i nie ważne czy by ważyła 57 czy 100 kg:) I ty się mi tu nie denerwuj!!!!!!!!!!! No to dalej czekamy na Tomusia:)
Wiolka witaj super że wszystko już gotowe, to czekamy na Amelkę
 
Witam
Wróciłam od lekarza i generalnie to jestem wkurzona trochę, bo mój lekarz idzie na urlop, wraca dopiero 18 lutego i wystawił mi zwolnienie do 1 lutego. Potem mi powiedział, że i tak mam przyjść do lekarza, który będzie w zastępstwie za niego i mam wziąć skierowanie do szpitala, bo nie powinnam czekać do terminu z moją małopłytkowością, ale nie wiadomo czy inny lekarz wypisze mi L4 i przecież mogę wziąć już macierzyński:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Przecież jak nie urodzę przed terminem albo nawet przenoszę to ile jestem w plecy. I teraz chyba zostanie mi iść za 2 tygodnie do internisty i powiedzieć, że przeziębiona jestem albo liczyć na cud, że tamta lekarka mi wypisze zwolnienie. A nawet jak dostanę skierowanie to niekoniecznie muszą mnie przyjąć do szpitala i indukować poród. A na wcześniejszy poród sam z siebie sie nie zapowiada.

Sorki, że tak o sobie tylko, ale się zdenerwowałam.
 
O kurcze Gosiu faktycznie Cię załatwił. A ze nie mógł dłużej wypisać. Nic pozostaje mieć nadzieję, że wypisze Ci ten gin w zastępstwie, bo przecież szkoda macierzyńskiego i tak jest taki krótki. Tulam.
Dzięki za rady co do wózków, nadal jestem w kropce, no ale może wkrótce coś kupię. Ciężki wybór, gorzej niż z samochodem.
Pozdrawiam
 
reklama
Gosialewoj to rzeczywiscie istny pech moze nie bedzie zly ten drugi lekarz i wszystko uda sie zalatwic. Mam nadzieje ze od poscieli ktos sie odezwie
martusionek ja jestem w tyg jakim jestem i mam prawie 90kg przy 171cm wiec sobie wyobraz. Tylko dzis mnie ciotka pocieszyla co mnie widziala ze aby brzuszek mam a ogolnie tak samo wygladam. Zreszta nigdy chudzinka nie bylam i pewnie nigdy nie bede
wiolka fajnie ze sie odezwalas ty juz tez na ostatnich nogach


Bylam w sklepie u nas i jestem w szoku bo ceny takie jak na allegro albo i tansze, bodziaki za 12zl zapinane z boku bardzo dobre jakosciowo:tak: kupilam 1 bo ostatnie mieli zas dokupie, kupilam nozyczki, szczotke, czapke, skarpetusie i karuzele nad lozeczko :-) za 35zl takie same na allegro ponizej 50zl nie schodzily:tak:. Nie jest zle. juz dawno mialam jechac po babcie a tu dopiero o 14 nie wiem co to za szpital ze dopiero tak pozno (zreszta wiem wiem i dlatego nie chce tam rodzic).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry