reklama

Wieści od cieżarówek

Hej Dziewczyny. Meldujemy się po wizycie. Córeczka nadal córeczką :-) Wszystko w porządku. Mała pięknie przybrała na wadze. Jestem w szoku, bo ostatnio miała 217g a dziś już 423! Serduszko pika a gin nie miał kompletnie do niczego zastrzeżeń. Malutka nie chciała tylko pkazać twarzyczki (przytulała ją do łożyska i obracała się jak tylko mogła, byle uciec od wścibskiego oka gina :-) ). Leży główką w dół. I tak się zastanawiam, czy to znaczy, że jak w dole brzucha czuję jej ruchy to Mała daje mi z główki? ;-) Śmieliśmy się, bo jak gin był uparty i zaglądał uparcie w twarzyczkę to w końcu pogroziła nam zaciśniętą piąstką! :-)

Urinal mogę zmniejszyć do 1 tabletki dziennie, a aspargin ze względu na dalsze silne skórcze łydek zwiększyć do 4 tabletek dziennie. Gin powiedział mi, że to bezpieczne dla Małej, bo nadmiar żelaza wydalę, Dzidzi nic się nie stanie, a mi będzie lepiej.

Wiek ciąży wg usg i wg OM zrównał się dziś idealnie, więc muszę zlikwidować jeden suwaczek. Obecnie skończyliśmy 21tc :-)

Następne spotkanie 6.05 na 18.30. Mam zrobić tylko mocz. Dobrze - przynajmniej moje żyły odpoczną. I 6.05 dostanę skierowanie na gukozę z obciążeniem. Bleh...

Aha, dostaliśmy też zaświadczenie o zdolności do ćwiczeń na szkole rodzenia i kolejną propozycję zwolnienia lekarskiego. Ale nie skorzystaliśmy.

Przepraszam, że nie nadrobię zaległości, ale bolą mnie plecy i czuję się strasznie zmęczona. Do juterka i dziękuję za kciuki!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aneczka, oj długa ta lista długa :-)

Asiu, super, że wszystko ok :-)

Lili, super, że udało się emocje uspokoić :-) a co do dywanów itp. to jeśli było powiedziane, że one teraz należą do Was to może niech Twój małżonek powie siostrze, że teraz to Wasza i tylko Wasza sprawa co się z nimi stanie, i jak macie ochotę nimi mole karmić to tak będzie. A jak połowa dywanów się siostrze należy to niech swoją połowę zabiera ibroni przed molami ;-)

A mi się coś w głowie poprzestawiało - obudziam się o 4 i nie mogłam już zasnąć, efekt jest taki, że już dokończyłam książkę czytać, jestem po śniadanku, mąż wyprawiony do pracy, a ja się zastanawiam do której godziny mi energii wystarczy? ;-)
 
Just - żebym ja miała tylko takie myślowe przebłyski w danym momencie :-p Wczoraj chciałam się odezwać i powiedzieć jej parę słów, ale wychowano mnie, że nie obraża się innych przy osobach trzecich (a była ciotka), a jak się komuś chce coś powiedzieć to w cztery oczy. Za dobrze mnie Rodzice wychowali - ech :confused2:
She - bardzo się cieszę, że Mała nie zrobiła Wam psikusa :-D Cieszę się, że wszystko w porządku. Masz jakieś foto?

U mnie dzisiaj zdecydowanie lepiej, wzięłam wczoraj kąpiel. uniknęłam rozmowy z A. na temat wczorajszego zdarzenia, nie chciałam już się bardziej denerwować przed wizytą, poszłam wcześnie spać i nawet udało mi się szybko zasnąć, więc jestem/powinnam być wyspana :sorry:

Jako, że mój gin jest raczej z małomównych, chyba, że mu dziecko płata figle, tak jak Mała She wczoraj, to wtedy się rozgaduje, to robię sobie listę o co zapytać żeby nie zapomnieć. I tak mam:
- szyjka - ma być zamknięta
- skurcze łydek, bo też czasem zaczynają mnie łapać, aczkolwiek da się z tym żyć, bo średnio raz w tygodniu
- wiadomo serduszko, rączki, nóżki i o dzidzię to wiem, bo jak będzie robił badania bardziej szczegółowe no to to akurat mówi
- waga i cm dziecka
- czy w tej chwili jest mi mniej więcej wstanie obliczyć ile będzie mieć przy porodzie?

Co jeszcze jest ważne, a nie pamiętam teraz, więc na wizycie to już w ogóle :zawstydzona/y:
 
Witajcie Kochane!

Ja po wczorajszej wizycie jestem bardzo szczęśliwa :-) był ze mną W., bo dr go zawołał :-) później powiedział żeby został w gabinecie bo to co będzie mówił dotyczy nas obojga.
Opowiedział nam o usg które będzie robił na następnej wizycie i badaniach prenatalnych które możemy również wykonać. Pokazał nam różne rodzaje wyników -prawidłowy, dziwny i zły. Zdecydowaliśmy się na nie. Następna wizyta dopiero 6.05. Jak dla mnie to strasznie długo, ale ginek powiedział że nie to będzie najlepszy termin ponieważ zrobimy od razu te badanka.
Nagrał nam znowu filmik z całego badania i teraz serduszko na nim słychać ślicznie :-)

Dzidziuś pięknie rośnie i już mierzy 1,76cm :-) serduszko bije 166 bpm :-) Dr potwierdził że wszystko się prawidłowo rozwija. Wyniki badań też ok.

A oto mój Skarbuś :-)

10s6s7m.jpg


A tutaj akcja bijącego serduszka :-) na początku myślałam że ta druga kropeczka to drugi dzidziuś :-) :-) :-)

mtv613.jpg



A teraz zmykam poczytać co u Was.
 
Ostatnia edycja:
Mysza mi się kiedyś o uszy obiło, że jak akcja serca utrzymuje się powyżej 160u/min na początku powstania serca, to będzie Dziewuszka. U mnie się sprawdziło. Zobaczymy czy u Ciebie też :-)

Lilijanna mam zdjątka, ale żadnych szczególnych. Mała wczoraj nie była za chętna do współpracy. Jak wrócę do domu to dziś lub jutro wkleję to, na którym widać jak grozi nam piątką. Co prawda jest lekko rozmazane i na ekranie widzieliśmy to dokładniej, ale... :-)

Agatko a u Was jak???
 
Mysza mi się kiedyś o uszy obiło, że jak akcja serca utrzymuje się powyżej 160u/min na początku powstania serca, to będzie Dziewuszka. U mnie się sprawdziło. Zobaczymy czy u Ciebie też :-)

Ja właśnie wczoraj pytałam ginka czy to normalne tempo, to mi odpowiedział że teraz będzie do 170...a pod koniec zacznie spadać. Zobaczymy. Nie mam porównania jak jest u innych. :-)

Zamówiłam wczoraj dla dzidziusia matę dla niemowląt z Fisher Price na stacji BP :-D okazało się ze jest do zamówienia za punkty Payback :-) ja mam ich prawie 40.000 a mata "kosztowała" jedynie 11900 :-D zobaczymy kiedy przyjdzie.
 
Witajcie laseczki

Ale sie ciesz,ze wasze wizyty poszły dobrze :-) oby tak dalej.

Teraz to sobie mysle,ze ja to chyba sobie jakos pozno wizyte ustalilam ,bo az na 19stego kwietnia :confused2::confused2: ,wy juz takie wiesci macie,a ja nic a nic jeszcze musze czekac :eek:.

U mnie dzisiaj zimno jakos, ech szkoda, słonko zawsze jakas taka energie dawało.

Buziole :-p
 
Tak, to prawda, że początkowo jest wyższe a potem spada. Mi też gin to mówił. I to też się sprawdza :-) Ja za matą będę też się rozglądała. Ale za jakiś czas. Może zamówię w prezencie na chrzciny? Teraz oglądam łóżeczka i pościele :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry