Witam dziewczyny po dlugiej nie obecnosci
Trochę mam nadzieje nadrobięJ
Ewcia- jeszcz eraz gratuluje.synus slicznyJ
Magnusik- pytalas o ruchy. Ja miałam za każdym razem inaczej.Z Tymkiem to poczułam bardoz pożno z Melką koło 16 tygodnia a teraz też kolo 16.Także mysle że to każdy ma inaczej.
Alicja1985- sliczny ten twój synuśJ
A ja już wróciłam do wawy.Ale też nie na długo bo po 16 czerwca już będę zjeżala do rodziców i tam będe czekała na rozwiązanie.
A co u mnie.No troszke poleniuchowalam.Mały się cieszyl ze tak długo byliśmy u dziadków.
Pogoda byłam nie najgorsza wiec prawie cały czas spędzaliśy na dworze.
No brzunio rosnie.We wtorek mam wizyte i mam nadzieje ze w koncu się ujawni moje szczescie,czuje się dobrze i mam nadzieje ze tak pozostanie.tylko cycku mi urosły i to mnie drazni.Wszytskie staniki mnie cisna.
No ale przetrwam to.
A dziś byłam z synciem po rybkę.Już dawno miał obiecane.Wybral sobie.Jak zrobie fotke to wstawie.Pływa w takiej szklanej kuli.Nawet ja nazwal Raszpunka.
A tak to pomalutku do przodu.
Pozdrawiam razem i każdą z osobna.