Agniesia, zadnych. Dopiero od wczoraj wiem ze sie udalo. Poza tym to nie Polska - tu zaczyna sie zajmowac ciaza od drugiego trymestru, wczesniej tylko zakladaja karte, mierza cisnienie, sprawdzaja mocz i krew. Raz. Chce sie pruc o wczesniejsze prowadzenie ciazy ze wzgl. na 2 poronienia ostatnio, a przede wszystkim dlatego, ze gdybym miala ostatnio wczesniej scan, sytuacja stala by sie jasna pod razu a nie dopiero kiedy organizm zaczal odrzucac ciaze, w 12 tygodniu. Na razie i tak za wczesnie. Nie chce teraz brac luteiny - poprzednio bralam ja niepotrzebnie zupelnie bo i tak nie bylo czego ratowac/podtrzymywac i luteina zaciemnila obraz. Gdybym jej nie brala, poronilabym wczesniej co bylo by wlasciwsze. Coz - nie przewidzisz bez badan, a na badania nie kieruja. Na prywatnego gina nie mam tu co liczyc.
Malamrowka, cierpliwa jestes - 6 tydzien i dopiero w piatek test... No, no... Ja wiedzialam ze cos nie gra, zrobilam w terminie miesiaczki.