Mysza84 – ja już szykowałam walizki do Warszawy

, 6 cm szczęścia, pamiętam jak zawsze następnego dnia w pracy chwytałam linijkę i patrzałam ile to jest, no więc bardzo duuużo
LucyF – oj radości naprawdę sporo, bo po raz pierwszy tak ślicznie zaprezentowała buźkę ;-)
She – tak dobre wieści podnoszą na duchu i dodają skrzydeł, a nam Aniołkowym Mamą te skrzydła mogłyby się wydłużać i wydłużać bez końca
Just79 – super, że jesteście gotowi na Szkraba, zaczynasz się denerwować porodem czy jeszcze nie myślisz? ;-)
Czarna76 – no bardzo Ci dziękuję, od razu mi lepiej
Kasikz – też tak mam, kiedy to czuję poddaję się ze wszystkim i idę się położyć, wtedy Mała też odpuszcza, ale no-spę biorę ze sobą i nastawiam się na ciepłą kąpiel jakby nie pomagało. W moim przypadku działa i póki co wiem, że to dziecko. Ale podpytaj ginkę, w naszym przypadku nigdy tych pytań za wiele, tylko może spisz sobie na kartce, żebyś nie zapomniała. ;-)
Słodziutka – już pisałam na cpp, ale jeszcze raz gratuluję i odpoczywaj ile wlezie, dla dobra Maleństwa, Wiesiu dobrze robi, że Cię goni
Ola** - no to następny tydzień wypełnia nam się wizytami, super
Jest nas coraz więcej, tak bardzo się cieszę


Zdradzę Wam coś, ostatnio A. powiedział do mnie, że bardzo by chciał, abyśmy nie czekali z drugim dzieckiem, niezależnie czy Ada da nam popalić czy będzie grzeczna. Więc jego marzeniem jest by drugie urodziło się na grudzień 2012. Skrócił nam już termin, bo na początku był marzec 2013

Wiecie jak już będę mieć Adę przy cycu to chciałabym spełnić jego marzenia, bo moje są identyczne :-)