reklama

Wieści od cieżarówek

hej hej, ktoś mnie jeszcze pamięta?:-D
Widzę, że bardzo Was tu dużo się zrobiło! No i dobrze, tak ma być:-)
kłaczku, błyskawicznie produkcję wznowiłaś :-D jestem pod wrażeniem wagi Karolka, moja waży 6500 i mnie się zdaje, że duża jest.
Lili, Weronika piękne imię, pozdrawiam Cię serdecznie.

U nas ok, raz lepiej, raz gorzej, czasem mam ochotę uciec z domu :-p siedzimy z Agatką całymi dniami same. Mała od paru dni przekręca się na brzuch i muszę ją co 3 minuty obracać z powrotem, bo jęczy. Karmimy się tylko piersią.
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.
 
reklama
Kahaka, jakby sie nam za pierwszym strzalem udalo to bym juz byla w polowie ciazy.:-D
Jankesowa, ale Gracjan to od poczatku byla "drobna sztuka".;-)Boszszsz... 3 miesiace i prawie 9,5kg... Uff... Karol na 5 wazyl 20dag wiecej - niezly klocek. Wydaje mi sie ze wage i wzrost ma proporcjonalne - na centyle to bedzie w tych samych okolicach przeciez.
 
martusionek - jak tam piatkowa wizyta? Mam nadzieje, ze wszystko w jak najlepszym porzadku :tak:
Klaczek, jankesowa - duze te Wasz chlopaki, ale to przeciez chlopaki wiec dobrze, ze ladnie rosna, a slodziaki z nich takie, usmiechy maja zabojcze :-D. Moja Ela 8500g wazyla jak miala 9 miesiecy, teraz ostatnio sie nie wazylysmy to nie wiem ile przytyla przez te ostatnie 2 miesiace.
kahaka - pamietamy Cie dobrze, pozdrowienia dla Ciebie i Agatki. Super, ze nadal karmisz piersia :-)
Nina25 - to dobrze, ze bezpiecznie sie czujesz, niech synus ladnie rosnie a Ty odpoczywaj!

U nas mega balagan, pakowanie w toku. Moj B nadwyrezyl sobie jakis nerw w plecach i chodzic nie moze od wczoraj :baffled:, przy pakowaniu to nie pomaga :no: Mnie tez dosc mocno bola ostatnio plecy na samym dole i coraz ciezej mi podnosic Ele, mam nadzieje, ze to wkrotce przejdzie.
 
Cati dziękuję! Wizyta udana maluszek ma 2,5 cm długości i serduszko bije więc ok. chociaż jak kładłam się przed usg to tak mi biło serducho. ale ginekolog widziała więc od razu usłyszałam "proszę się nie martwić ciąża żywa" i od razu pokazała mi brykającego bąbelka, który próbował machać łapką i wesoło sobie podrygiwał. w wolnej chwili jak dopadnę do kabla to zrzucę fotkę malucha:tak::-)
A dziś się chłodziłam z chłopakami w rzece ale super było, już nie dałam rady tak stać na brzegu :cool: woda cieplutka a Tomek jaki zadowolony:-)
 
Lili jesteśmy w Kielcach i dobrze, opieka jest super i zleciało juz 6tygodni na oddziale, aż trudno uwierzyć:szok:
Ważne, że czujesz się bezpiecznie, a tygodnie niech śmigają :tak:

hej hej, ktoś mnie jeszcze pamięta?:-D
Lili, Weronika piękne imię, pozdrawiam Cię serdecznie.
Eeeetam kto by tu miał taką dobrą pamięć, jeszcze będąc w ciąży :-p
Dzięki. :tak:

U nas mega balagan, pakowanie w toku. Moj B nadwyrezyl sobie jakis nerw w plecach i chodzic nie moze od wczoraj :baffled:, przy pakowaniu to nie pomaga :no: Mnie tez dosc mocno bola ostatnio plecy na samym dole i coraz ciezej mi podnosic Ele, mam nadzieje, ze to wkrotce przejdzie.
Rozmasujcie sobie te miejsca na wzajem, Ela pewnie jakąś oliwkę pożyczy ;-)

w wolnej chwili jak dopadnę do kabla to zrzucę fotkę malucha:tak::-)
No to ja czekam ;-)


A co u mnie? Żyję, choć upały potrafią wykończyć. Brzuch lata jak szalony, bardziej niż z Adą.
 
Kahaka - przyzwyczajam się powoli. :-p

A w ogóle podwójne mamy, zastanawiacie się jak to będzie? Spanie, karmienie, kąpanie, a drugi dzieć jako towarzysz, jejuś aby moje plany, które robię, a niby mają mi ułatwić działanie później się sprawdziły. ;-)
 
Jedno wiem na pewno... Starsze dziecko ZAWSZE ma potrzebe zmalowania czegos akurat wtedy, kiedy karmimy mlodsze. Zwlaszcza jesli karmimy piersia. Obawiam sie ze u nas kojec stanie sie niezastapionym elementem wystroju. No chyba ze bramka na schody wystarczy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry